Wreszcie mam normalne oświetlenie w warsztacie (mojej szopie
Belki z ledami są nad dwoma stołami po jednej sztuce i dwie nad podłogą (po 6 ledów)
Przed pilarką taśmową jest jeszcze jedna beleczka z czterema ledami.
Belki nad stołami włącza się na jednym podwójnym włączniku natynkowym a te nad podłogą też jednym podwójnym.
Belka nad pilarką jest włączana osobno bo potrzebuje jej tylko do cięcia.
W gniazdach są na przemian ledy po 2,2W i 4w lumenów nie pamiętam.
Najgorsze było przygotowanie belek bo to jednak sosna i piła świeżo czyszczona zalepiła się po paru cięciach jak bym plastelinę ciął...
Tak samo frezy.
Połączenia są lutowane pozabezpieczane rurkami termokurczliwymi