Witam.
Kawa wypita, lecimy dalej.
Stół oklejony obłogiem ,krawędż zrobiona .Na blacie będzie 10sięć. formatek ,o kształcie trójkąta z
podstawą zaokrągloną o cięciwie około 260mm. Początkowo zaczołem robić to tradycyjnie na klej kostny
z cięciem na zakładkę .Niestety kompletnie mi to nie wychodziło .
W trakcie cięcia formatki się przesuwały a piłka do fornirowania Kirschen okazała się badziewiem, może fornir dała by
radę ale gruby obłóg ,nic z tego.
Zdegustowany, piłkę ,,wyciepałem" do kosza i zaczołem kombinować jak to zrobić .
I wymyśliłem ,ze zrobię dwie precyzyjnie wycięte formatki z30mm drewna dębowego .Te dwa dębowe trójkąty
posłużą mi jako wzornik do cięcia obłogu oraz jako ,,dociski" podczas klejenia.
Listki obłogu ułożyłem we właściwej kolejności ,ponumerowałem i umieściłem między dwoma wzornikami .
Cały ten przekładaniec ścisnąłem solidnie ściskami ,a następnie na wyrówniarce bardzo !!starannie obrobiłem
dwa boki . Po całej tej procedurze otrzymałem 10 idealnie!przyciętych trójkątów o właściwych wymiarach .
Kolejne prace były już proste choć czasochłonne .W blacie w wyznaczonym środku umieszczałem trójkątną formatkę
na nią kładłem dębowy wzornik i ściskałem kilkoma ściskami . Po upływie 24h. kolejna ,i tak dalej .
Ostatnią ,zamykającą formatkę ,niestety musiałem dopasowywać ręcznie ,ale to już było łatwe .
Bardzo podobnie okleiłem nogi .Najpierw uzupełniłem ubytki i wyłupania ,następnie jedną z nóg
owinołem folia i paski wilgotnego obłogu przymocowałem do tej nogi ,i jak wyżej .
Pozdrawiam
Mily 68 czy coś pomogłem ?.