29 Kwietnia 2026, 01:29:18 czas Polski

Autor Wątek: Statyw do wiertarki.  (Przeczytany 9915 razy)

Offline Jakub

Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Października 2013, 12:23:38 czas Polski »
Podkreślam, że nie jestem wykształcony w tym kierunku tylko jest to wiedza teoretyczna przekazana mi przez mojego ojca elektryka. Z tymi włącznikami to jest tak, że w chwili gdy włącza się maszynę przepływa duży tzw. prąd czyli natężenie i wtedy może nastąpić za którymś razem przepalenie.
Pozdrawiam Jakub.

Offline krzyś48

Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Października 2013, 13:09:51 czas Polski »
Jakub  te korki ;) (bezpieczniki) to traktuję jak lekką prowokację  :D a taki wyłącznik to chyba najbiedniej na 10A jest i może 20x 100W żarówek zapalić to będzie ze 2000W czyli 2KW bałbym się raczej o przedłużacz bo to cienkie przewody długi 10 m no i chiński(żeby nie było mam 20m do kosiarki)

" Z tymi włącznikami to jest tak, że w chwili gdy włącza się maszynę przepływa duży tzw. prąd czyli natężenie i wtedy może nastąpić za którymś razem przepalenie."

Zgadza się i może się przepalić (dłuższy wywód jak kogoś interesuje to takie wyrobione zdanie mam)

"Przepali się bez grzania"

a i owszem to taki stan nie ustalony (rozruchowy) występujący w krótkim czasie(setne sekundy) w zależności co jest podłączone wiertarka,szlifierka,kosiarka :) choć nie musi tego rodzaju wyłączniki stosuje się tylko do oświetlenia( taka delikatna budowa)
A i jeszcze jedno kiedyś to produkowano wyłączniki starannie styki miały dobrze wykonane (mieszanka srebra) a teraz miedziane  ::) czasami dobrze jak posrebrzane  :P
wracając do przedłużaczy to radzę używać w stanie rozwiniętym i nie na metalowych szpulach ,bębnach itp. ;)

Offline Waldi

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 824
  • Ocena +28/-31
  • Praca człowieka uszlachetnia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Października 2013, 13:27:57 czas Polski »
krzyś48 - chodziło mi o sam włącznik kabel mam 3m 3x2.5 8) ale dzięki za informacje ;D

Offline Morświn

Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #18 dnia: 27 Października 2013, 13:30:49 czas Polski »
Cytuj
a teraz miedziane

Te najtańsze to mosiężne robią ;).

Offline krzyś48

Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #19 dnia: 27 Października 2013, 14:15:08 czas Polski »
"Te najtańsze to mosiężne robią"
Masz rację trochę zagalopowałem się z tą miedzią ,bo ona za miękka jest żeby z niej samej styki robić  ::) dlatego stosuje się stopy np.miedzi i cynku+ inne składniki = mosiądz a pisząc miedziane to :o spotkałem się galwanizacją styków mosiężnych  ::) na pewno taniej! niż wgrzewać  styki ze srebra (no nie czystego tylko jakiegoś stopu srebra i...) o zgrozo taniej chyba się nie da ::)

"krzyś48 - chodziło mi o sam włącznik kabel mam 3m 3x2.5 8) ale dzięki za informacje ;D"

nie no spoko  8)  jeszcze musi być pewne,dobre połączenie  (śrubka,przewód ,zacisk) apropo grzania się ;)

Offline Jakub

Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #20 dnia: 27 Października 2013, 20:47:11 czas Polski »
Czyli widzę, że kolega krzyś48 poparł moją wiedzę swoją wiedzą fachową i praktyczną  ;) Jednak coś mi tam tata wpoił. Jeszcze tylko dodam Wam jedno, zawsze uczulał mnie na przewody na ziemi pod nogami, a jak trójfazowy widział... to haja, bo wystarczy, że płyta spadnie i rozetnie a Kubusia nima. To tak jak z tymi włącznikami, może ale nie musi... Teraz jeszcze mam jedną refleksję na koniec, z prądem nie ma co ryzykować w naszym fachu bo trociny, kurz, do tego jedna przypadkowa iskra i  :o Ale każdy ma swój rozum ::)
Pozdrawiam Jakub.

Offline Waldi

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 824
  • Ocena +28/-31
  • Praca człowieka uszlachetnia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #21 dnia: 27 Października 2013, 21:08:44 czas Polski »
Jakub , poparł Cię chyba tylko w tym, że włącznik może się przepalić ale nie musi natomiast co do przeciążenia to wręcz zaprzeczył  ::)  choć też nie chcę się upierać , że to jest dobre wyjście ale przydatne .
« Ostatnia zmiana: 27 Października 2013, 21:14:34 czas Polski wysłana przez Waldi »

Offline krzyś48

Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #22 dnia: 27 Października 2013, 22:19:20 czas Polski »
Każde przeciążenie nie jest dobre  :P bo to, jak nazwa wskazuje ,za dużo prądu przepływającego przez przewód ,wyłącznik i np.szlifierkę które to  maszyny i obwody będą się grzały i mogą ulec spaleniu lub uszkodzeniu :o a to może wywołać pożar  :( czyli jak się coś grzeje a nie grzało ,do przeglądu ;)
« Ostatnia zmiana: 27 Października 2013, 22:25:09 czas Polski wysłana przez krzyś48 »

Offline Jakub

Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #23 dnia: 27 Października 2013, 23:26:45 czas Polski »
" Z tymi włącznikami to jest tak, że w chwili gdy włącza się maszynę przepływa duży tzw. prąd czyli natężenie i wtedy może nastąpić za którymś razem przepalenie."

Zgadza się i może się przepalić (dłuższy wywód jak kogoś interesuje to takie wyrobione zdanie mam)

"Przepali się bez grzania"

a i owszem to taki stan nie ustalony (rozruchowy) występujący w krótkim czasie(setne sekundy) w zależności co jest podłączone wiertarka,szlifierka,kosiarka  choć nie musi tego rodzaju wyłączniki stosuje się tylko do oświetlenia( taka delikatna budowa)

Kolego Waldi, czy ja czegoś nie rozumiem?
Pozdrawiam Jakub.

Offline Waldi

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 824
  • Ocena +28/-31
  • Praca człowieka uszlachetnia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Października 2013, 01:14:06 czas Polski »
,,a taki wyłącznik to chyba najbiedniej na 10A jest i może 20x 100W żarówek zapalić to będzie ze 2000W czyli 2KW bałbym się raczej o przedłużacz'' 
Jakub chodziło mi o powyższy fragment

Offline krzyś48

Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Października 2013, 06:33:10 czas Polski »
Co autor miał na myśli ?:)  ano to! że czerwony przedłużacz to pewnie jest o przekroju 2x1 albo może być 2x0.75 . :( i stąd ta obawa
A te spoko do Waldi-ego było bo miał 3x2,5 kabel :) i tu słabym elemetem jest wyłącznik do światła
Panowie żeby nie było wyłącznik światła jest do światła  ;)
i jest on tylko jednobiegunowy a powinien być dwubiegunowy żeby przerwa była na L i N

Offline Jakub

Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #26 dnia: 28 Października 2013, 08:43:47 czas Polski »
No i wszystko w temacie wyłącznika.
Pozdrawiam Jakub.

Offline Waldi

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 824
  • Ocena +28/-31
  • Praca człowieka uszlachetnia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #27 dnia: 28 Października 2013, 18:06:41 czas Polski »
Żeby nie było, że upieram się przy wyłączniku :)  to informuję, że miałem już zakupione wyłączniki do elektronarzędzi - przekaźnikowe i zwykłe 8)  w zeszłym tygodniu :D  ale ta mała sprzeczka to nie była przekora lecz stwierdzenie ,że przez kilka miesięcy ten włącznik naprawdę dobrze  służył  ;)
Pozdrawiam

Offline Waldi

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 824
  • Ocena +28/-31
  • Praca człowieka uszlachetnia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #28 dnia: 30 Października 2013, 19:06:49 czas Polski »
Zapomniałem wspomnieć o tym, że zwykły włącznik do elektronarzędzi jest 3x tańszy od włącznika do światła  :) :P

Offline robinson

Odp: Statyw do wiertarki.
« Odpowiedź #29 dnia: 06 Listopada 2013, 22:25:27 czas Polski »
Dla porównania żarówka ma 100 W a mocna wiertarka może mieć 1 kW czyli 1000 W. Spalić się nie spali (może) ale grzać się pewnie będzie co jest nieco niebezpieczne. Tak musiałem napisać bo było nie było o BHP chodzi. Dodam, że wyczulony jestem przez mojego ojca który uczy w szkole elektrotechniki ;D

za pomoco takiego włącznika na podłodze i stycznika możesz tak właczac każdo maszyne nawet  silnik 3 faz
wtedy włącznik służy jako załącznik cewki i do tego możesz użyć włącznika typu dzwonek