No właśnie - problem polega na tym, że w mojej okolicy nie można dostać drewna sezonowanego/suszonego.
Jedynie takie, które "trochę" poleżało na dworze - maz kilka tygodni, może miesiąc. Drewno - sosna, zostały zaimpregnowane ciśnieniowo i nie są bardzo pokrzywione - według poziomicy - przyłożonej w poprzek/prostopadle do długości legara, to różnica pomiędzy jedną krawędzią a drugo to max 0,3mm (na długości 5,5cm). Czy to dużo pod montaż desek tarasowych? Dodam, że legarów będzie 20szt. Kiedy oprę poziomicę na kilku legarach poziom mieści się w "normie", boję się jednak, że mocując deski legary będą mi je "wyginać"... a może deski dociągną legary do poziomu?