17 Kwietnia 2026, 10:50:58 czas Polski

Autor Wątek: nogi stołu... kolejny raz.  (Przeczytany 2556 razy)

Offline Fafi

nogi stołu... kolejny raz.
« dnia: 26 Sierpnia 2015, 21:22:38 czas Polski »
Witam,

Tym razem mam mały problem z nogami. Przerabiam stół dębowy, niestety ze zmęczenia rozciąłem deskę na nogi w złym miejscu. Docelowo miały być robione z  dwóch desek 40mm czyli 80x80.
Czy sklejenie 4tej nogi z 3ch desek zamiast 2ch(zostały mi deski dębowe 30mm), oprócz aspektu estetycznego, wpłynie jakoś znacząco na stabilność/jakość/wytrzymałość(czy ma na to wpływ ze 4ta noga jest inna)? Chyba że pozostałe są "nietolerancyjne"...
Czy lepiej jak te 3y deski w 4tej nodze będą tej samej grubości? mógłbym pokombinować 2x grubsza i 1x cieńsza w celu ukrycia że noga jest "troszkę" inna :D
W składzie drewna mają tylko deski po 3-4metry, więc nie opłaca mi się kupować na jedną nogę.

I jeszcze małe pytanie o klejonke:
Czy staracie się dawać deski równej szerokości? (pomijając estetykę) czy różne szerokości deski będą miały znaczący wpływ na odkształcanie się klejonki? Mówię o skrajnych przypadkach żę kilka 130mm i  kilka 60mm...

Offline Henry

Odp: nogi stołu... kolejny raz.
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Sierpnia 2015, 10:19:02 czas Polski »
Różnica kilkunastu procent nie jest jakoś specjalnie powalająca. Jak stół stoi pod ścianą i noga będzie ocieniona to nie wiem czy nawet ktoś zauważy. Choć nie rozumiem jaki masz problem żeby zeskrobać ten jeden cm? Dla estetyki możesz pocienić środkową deskę w klejonce.

Z szerokością też nie rozumiem - przecież możesz 13cm przeciąć na pół i mieć prawie takie same jak 6cm. Nie mam zbyt dużej praktyki z klejonkami ale im szersza deska tym podatniejsza na odkształcenia więc w najgorszym razie będziesz miał po prostu blat bardziej wygięty w jednym miejscu. Ale to zależy też od cięcia deski - jak będziesz miał szeroką ciętą ze środka pnia, a wąskie pod skosem to może się okazać że te wąskie się wygną bardziej.

Offline Fafi

Odp: nogi stołu... kolejny raz.
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Sierpnia 2015, 11:05:01 czas Polski »
Chodzi mi o to czy 1 inna noga diametralnie cos zmieni. Docelowo stol bedzie barwiony na cos w stylu wenge/heban czyli ciemno, i postaram sie ladnie dobrac drewno aby ukryc ze tam sa 3 deski a nie 2. Jest to dab wiec sloje nie sa tak bardzo widoczne.

deski wole szersze, ladniej wyglada. Narazie sie nic nie wygina a uzywam 100-130mm. Np mat cramona uzywa bardzo szerokich desek, ale on je struga pozniej zostawia na tydzien, znowu struga itp, i robi np blat stolu z 2ch szerokich dech, bardzo ladnie to wyglada.


Offline Henry

Odp: nogi stołu... kolejny raz.
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Sierpnia 2015, 13:02:55 czas Polski »
Większości nic się nie dzieje bo mamy ogrzewane mieszkania i stabilną wilgotność. No i zawalamy drewno olejami i lakierami to jak ma się paczyć ;-)

Od strony mechaniki 9cm a 8cm bardzo mało zmienia - nogi pracują na wyboczenie i tylko trochę na zginanie. Nie ma szans żebyś zauważył że któryś róg będzie sztywniejszy jak na nim piwo postawisz ;-)

Offline Krystian Adam

Odp: nogi stołu... kolejny raz.
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Sierpnia 2015, 13:31:34 czas Polski »
A nie możesz podejść do stolarza i zapytać się czy nie robi akurat z dębu i czy by ci nie. Sprzedał takich desek.

Offline Fafi

Odp: nogi stołu... kolejny raz.
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Sierpnia 2015, 14:34:18 czas Polski »
Niestety nie ma..po drugie niechce placic za wiecej materialu jak moge uzyc ten co mam.
Troche inaczej zrozumieliscie - nogi beda tego samego rozmiaru, docelowo. Tylko ze jedna znich bedxie klejona z 3ch a pozostale z 2ch desek :) dobra kleje z 3ch ostatnia noge i maskuje :)