25 Kwietnia 2026, 07:56:21 czas Polski

Autor Wątek: Czyszczenie piły.  (Przeczytany 17893 razy)

Offline Morświn

Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Października 2015, 19:42:19 czas Polski »
A to ja dziękuje bo myslałem nad kupnem ;)

kozio

  • Gość
Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Października 2015, 20:08:09 czas Polski »
Ja rekomenduję płyn w sprayu/psikaczu do czyszczenia piekarników, tylko jeśli się da to stosowanie na wolnym powietrzu. Za swój dałem 7 zł i działam na nim już sporo czasu, na pewno na kilkanaście razy wystarczy. Pracując w Sobieskim na kuchni mieliśmy taki płyn do rusztu grillowego i trza było potem długo płukać, tylko tam był w bańkach 30 litrów.

Offline Mariano

Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Października 2015, 20:32:36 czas Polski »
Oto pare ważniejszych rzeczy które wyczytałem na ulotce:
 
- nie zawiera wodorotlenku potasu, który jest bardzo silnie żrącą substancją
- doskonale radzi sobie z zabrudzeniami na narzędziach, które powstały przy obróbce drewna, usuwa żywicę oraz wszelkie zabrudzenia     
   ropopochodne a zarazem jest łagodny dla czyszczonej powierzchni (m.in.:plastiku, aluminium, gumowych uszczelek).
- jest płynem dwu zadaniowym:

- pierwszym zadaniem jest oddzielenie zabrudzenia od czyszczonej powierzchni

- drugim, zabezpieczenie czyszczonej powierzchni przed czynnikami zewnętrznymi

Offline rafalx

Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #18 dnia: 27 Października 2015, 22:07:27 czas Polski »
Kiedyś kupiłem olej parafinowy do zupełnie innych celów ,do oprysku na szkodniki w ogrodzie.Potem dowiedziałem się od kolegi chemika,że bardzo dobrze konserwuje narzędzia,i dobrze rozpuszcza żywicę ( miałem od razu okazję sprawdzić na spodniach które zabrudziły się z cieknącej sosnowej ławki). Może nie czyści ekspresowo ,ale pozostawiony na jakiś czas olej rozpuszcza żywicę i przy okazji konserwuje.
Pozdrawiam
Rafał Ulfig

Offline Morświn

Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Października 2015, 23:00:02 czas Polski »
Hej
jak ktoś byłby zainteresowany to Globus ma teraz promocje na płyn, ja się skuszę ;)

http://www.globus-wapienica.eu/promocje.29.go_cleaner_-_plyn_do_mycia_i_czyszczenia_narzedzi_oraz_maszyn.40.html?isPromo=1#

Offline doktor

Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #20 dnia: 30 Października 2015, 23:57:36 czas Polski »
Ponieważ raczej nie piję alkoholu a czasem go dostaję spróbowałem kiedyś zanurzyć w nim tarcze rębarki do gałęzi pokrytą bardo grubo zaschniętym  sokiem z drzew owocowych.
Efekt był bardzo dobry. Nalot całkowicie się rozpuścił. Drogo ale dosyć zdrowo ;)
Co do płynu Feldera wydaje mi się ,żę nie można go stosował do usuwania żywicy ze stołów aluminiowych.
Pozdrawiam wszystkich i jeśli jest czy to na zdrowie!

Amroz

  • Gość
Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #21 dnia: 26 Grudnia 2015, 20:56:49 czas Polski »
Może inny pomysł ale jak wychodzi zywica z desek "zmywam" masłem margaryna. Smaruje żywice i rozbierać palcem schodzi bez problemu. Całość ścierają rzecznikiem papierowym i jest OK. Piły pózniej tylko odtluszczam i są zawsze czyste

Sylwek

  • Gość
Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #22 dnia: 13 Stycznia 2016, 09:25:57 czas Polski »
Ja rekomenduję płyn w sprayu/psikaczu do czyszczenia piekarników, tylko jeśli się da to stosowanie na wolnym powietrzu. Za swój dałem 7 zł i działam na nim już sporo czasu

kozio, a możesz podzielić się marką tego preparatu?

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #23 dnia: 13 Stycznia 2016, 09:44:34 czas Polski »
Ja skorzystałem z podpowiedzi umieszczonego chyba w innym wątku i oczyściłem piły i frezy za pomocą zwykłego Kreta ( do oczyszczania kanalizacji). Włożyłem piły do kuwety z roztworem. Po oczyszczeniu do zera, wypłukałem pod bieżącą wodą, osuszyłem papierowymi ręcznikami i nawilżyłem WD 40 (można silikonem w sprayu).

Sylwek

  • Gość
Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Stycznia 2016, 09:58:02 czas Polski »
ok, kreta też spróbuję. A w innym wątku wyczytałem, że po takim czyszczeniu należy pokryć tarczę i inne czyszczone narzędzia olejem. O jaki olej chodzi i jak to się robi, bo nie chcę sknocić?

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #25 dnia: 13 Stycznia 2016, 16:52:08 czas Polski »
O jaki olej chodzi i jak to się robi, bo nie chcę sknocić?

Każdy nawet do opalania , ważne że jest powierzchnia natłuszczona ,a lata w bezruchu nie leży

Sylwek

  • Gość
Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #26 dnia: 13 Stycznia 2016, 17:13:35 czas Polski »
Czyli po czyszczeniu kretem, płynem do piekarników czy nitro muszę to zaolejować- pytanie jak? Czy np zanurzyć w oleju czy wystarczy przetrzeć szmatką z olejem? ( rzepakowy też się nada?) 😊

Offline chrissbe

Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #27 dnia: 13 Stycznia 2016, 17:52:18 czas Polski »
A nie lepiej płynem do czyszczenia szyby w kominkach? Ja tak czyszczę i jest super. Nie wiedziałem jednak o olejowaniu. Następnym razem dam wd40

Wysłane z mojego D5503 przy użyciu Tapatalka


Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #28 dnia: 13 Stycznia 2016, 18:01:38 czas Polski »
przetrzeć szmatką z olejem?

Tak i........... wszystkie narzędzia  metalowe
oraz
strugnicę

Offline sebus504

Odp: Czyszczenie piły.
« Odpowiedź #29 dnia: 21 Kwietnia 2017, 20:57:39 czas Polski »
Temat może stary ale że tarcze nie tną jak należy postanowiłem na szybko zrobić małą mini recenzje z mycia:

Płyn użyty (to co było pod ręką) czyli wesco pro.
Dlaczego ten? Bo miałem awarie w silniku i trzeba było umyć - a że zostało ....
Proponuję założyć rękawiczki bo strasznie wysusza ręce.

Po całości operacji kilku minut pędzlowania efekt poniżej.
Czy można było lepiej?
Pewnie tak miałem miękki pędzel gdyby była szczoteczka - nawet do zębów było by dokładniej.
Po spłukaniu i wysuszeniu na tarcze poszedł silikon w sprayu