Zastanawiam się czy je nie potraktować przed impregnatem - kwasem szczawiowym, gotowy produkt jaki można kupić to np. renowator drewna primacol, lub kupić kwas etanodiowy w proszku na alledrogo - 1kg kosztuje 8zł...Kręci mnie ten w proszku tylko w jakiej proporcji to rozrobić? Stosował ktoś tego typu preparaty?
Wałki u mnie też na początku leżakowały na wolnym powietrzu, tylko przewiozłem je w gorące lato i po paru dniach była różnokolorowa pleśń, mimo zastosowania przekładek.
Sadolin classic stracił u mnie reputacje, długo schnie, jest drogi, a przy tym rysunek drewna staje się nieatrakcyjny (zlany bez wyrazu).