Krzysiek i tu wychodzi różnica wieku

"radosny jak bretońska krowa".
ja znam tylko fasolkę po bretońsku.
Jeśli chodzi o tłoczenie jabłek to u nas w okolicy jest pełno tłoczni gdzie płaci się około 6-7zł za worek 5 litrów.
Ja wiozę skrzyniopaletę czyli jakieś 350kg i mam około 50 worków.
p.s. za jakąś godzinkę będzie następny film - porównanie szlifierek z Juli.
pozdrawiam