09 Maja 2026, 11:08:48 czas Polski

Autor Wątek: Stolarnia i papierosy :-)  (Przeczytany 8838 razy)

Offline SpecPiotr

Stolarnia i papierosy :-)
« dnia: 25 Września 2015, 19:20:35 czas Polski »
Jak wiemy ogien i drewno to nie za dobre polaczenie. Wystarczy jeden niedopalek i przykra sprawa sie robi. Bedac na warsztacie jaracie czy wychodzicie ? Takie przemyslenia mnie nachodza po przeczytaniu pewnej ksiazki ktora mam nadzieje pomogla (jak na razie 2 dni bez).
Zastanaeialiscie sie palacze kiedys nad tym ?

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka

Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline gołąb

Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Września 2015, 19:35:57 czas Polski »
Nad rzuceniem czy nad paleniem w stolarni?

Offline SpecPiotr

Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Września 2015, 19:37:20 czas Polski »
Nad paleniem w stolarni. Rzucenie to swoja droga :-)

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka

Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Września 2015, 19:43:24 czas Polski »
Tu nie ma się co długo zastanawiać . W stolarni jest -  całkowity zakaz palenia tytoniu

kozio

  • Gość
Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Września 2015, 19:44:01 czas Polski »
Jasię nie zastanawiałem bo nie mam stolarni i nie palę...

Offline robson

Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Września 2015, 19:59:13 czas Polski »
Pracowałem w kilku stolarniach :)
i zawsze był zakaz palenia w pracowniach

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Września 2015, 20:13:00 czas Polski »
U mnie nie ma zakazu. Nikt nie pali, ale kiedyś był pilarz co piłował i palił.
W hurtowni płyt gdzie tną i oklejają tez palą.

Offline SpecPiotr

Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Września 2015, 20:43:38 czas Polski »
Tu nie ma się co długo zastanawiać . W stolarni jest -  całkowity zakaz palenia tytoniu
Czyli tak jak powinno byc. Ja wiec nie bede sie prztyznawal do palenia i jak uda sie juz rzucic to i dowodow nie bedzie :-)

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka

Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline prezio

Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Września 2015, 22:56:00 czas Polski »
Nie powinno sie palic w miejscu pracy ;) ani w domu - jak juz to na dwor;) nawet jak pada - pomaga w rzucaniu wtedy ;)
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

kozio

  • Gość
Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Września 2015, 08:01:12 czas Polski »
Śmisznie jak na stacjach tankują auto i palą do tego...
Paskudny nałóg, lepiej zjeść jabłko ;D

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7723
  • Ocena +10/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Września 2015, 10:47:53 czas Polski »
Palenie papierosów samo w sobie jest dla mnie niezrozumiałe, choć doskonale rozumiem co to jest nałóg. (Ja mam mały problem ze słodyczami), ale palenie papierosów w środowisku łatwopalnym jak stolarnia lub stacja paliwowa podzczas tankowania to już świadczy o kompletnej głupocie. Odezwą się głosy że pali ktoś od lat i nic się nie stało. Ale może się stać.
Ja nie palę i nawet zapalniczki czy zapałek nie posiadam, ale byłem o włos od podpalenia warsztau. W jaki sposób. Sam nie mogłem uwieżyć i dało mi to nauczkę aby uważać podwójnie.
Miałem wyciąg do trocin działający jak odkurzacz, zdjęcie poniżej.
Frezowałem frezarką ręczną w jesionie a więc twardym gatunku. Wiertło już się lekko zużyło ale to był już koniec dnia, frezowanie nie wymagało super jakości i byłem zmęczony nie chciało mi się go wymienić. Trafiłem na sęk, docisnąłem i troszkę zadymiło (wiem, wiem) ale robotę zrobiło.
Posprzątałęm przebrałem się i zbierałęm się do domu kiedy poczułem zapach tlącego się drewna. Po poszukiwaniach okazało się że w zbiorniku z trocinami w wyciągu zaczyął się tlić urobek. Co się stało? Kiedy docisnąłem frezarką aż się troszkę zadymiło drewno rozgrzało siię na tyle aby mała trocinka się zażarzyła. Niby nic, ale po dostaniu się do zbiornika i przy silnym dostarczaniu tlenu (działąjący wyciąg) spowodowało to rozżarzenie reszy urobku. Co ja przeżyłem to tylko ja wiem  dostałem nauczkę jak łatwo o pożar.

Mam nadzieję że da to do myślenia innym.

Pozdrawiam.

Klo

  • Gość
Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #11 dnia: 26 Września 2015, 11:01:56 czas Polski »
nawet zapalniczki czy zapałek nie posiadam
Pomimo braku  nałogu pt.: "palenie", te gadżety trzeba mieć zawsze przy sobie.
Nigdy nie wiadomo, kiedy ktoś poprosi o ogień. ;D

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7723
  • Ocena +10/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #12 dnia: 26 Września 2015, 11:11:58 czas Polski »
Nie zgadzam się.
To co to za palacz jeśli nie ma zapalniczki? No i jeszcze może papierosy mam nosić dla nich?
NIEDOCZEKANIE.

Pozdrawiam.

to-ja

  • Gość
Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #13 dnia: 26 Września 2015, 11:13:26 czas Polski »
Bedac na warsztacie jaracie czy wychodzicie ?
Takie pytanie nawet nie powinno być zadane

kozio

  • Gość
Odp: Stolarnia i papierosy :-)
« Odpowiedź #14 dnia: 26 Września 2015, 20:17:56 czas Polski »
Powinno powinno,
Są ludzie którzy kupują kołdry i odkurzacze za gigantyczne pieniądze od handlarzy wędrownych.
Znaczy to że nie każdy myśli racjonalnie i nie zawsze...
Taki przykład jaki pisał Robert daje do myślenia i mówi że pośpiech to nic dobrego.
Przy okazji to  ciekawa historia na ognisko przy piwku ;)