Chciałe z wami podzielić się wrażeniami z realizacji domku dla dzieci, który aktualnie wykonuję. Materiał zakupiłem w pobliskim tartaku. Była to sosna mokra i nie obrabiana. Przekroje jakie zakupiłem to:
- 10x10 - słupy pionowe;
- 10x10 - belki poziome
- 10x5 - belki na krokwy i elementy konstrukcyjne ścianek
- deski calówki na dach
- deski 32mm na podłogę oraz schody
- gotową deskę elewacyjną
Wszystkiego wyszło około 0,7m3. Najpierw całość przepuściłem przez grubościówkę. Następnie cały materiał wyszlifowałem tasmówką oraz kanty zaokrągliłem frezem fi6mm.
Nie mam zbyt dużego doświadczenia w połączeniach konstrukcyjnych drewna, zatem stwierdziłem że pora to zmienić i szeroki łukiem omijałem regały w sklepie z gotowymi kątownikami metalowymi do łaczenia wszystkiego. Kolega właśnie ostatnio zrobił domek dla dzieci ale niestety wszytko połączył takimi kątownikami; słabo to wygladało. Podszedłem do tematu trochę ambitniej. Ocenicie sami jak to wyszło. Jedynie czego używałem to wkręty torx.
W zasadzie prace rozpocząłem w maju, wylewając cztery stopy betonowe, niestety z braku czasu dalsze prace czekały aż do września.