15 Czerwca 2026, 15:00:02 czas Polski

Autor Wątek: Warsztat mój  (Przeczytany 14570 razy)

kozio

  • Gość
Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #30 dnia: 08 Maja 2016, 11:27:26 czas Polski »
Co raz więcej życia ;D
Życie nie uznaje kompromisów. ..

Offline Mag84

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #31 dnia: 02 Października 2016, 18:53:24 czas Polski »
uwaga :) w tym watku nie pisano od 120 dni :) no no no ... sporo się zadziało od ostatniego posta i mam zamiar regularnie uzupełniać temat ! Dziś na tapetę idzie zabawka jaką nabyłem za bardzo małą kwotę ! w chwili zakupu nawet nie wiedziałem czy coś da się z tym zrobić, a jak się wczoraj okazało coś się jednak da !
Stanley Bailey No 4 - kupiony bez noża, w stanie wołającym o pomstę do nieba (leżał po prostu u kogoś i nic się z nim nie działo).

oto on.

Rozebrałem go wczoraj na tyle części na ile tylko mogłem i po jakichś 20 min zastanowienia wziąłem się za robotę

Offline Mag84

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #32 dnia: 02 Października 2016, 18:59:39 czas Polski »
po 1.5 godziny zabawy z papierem  ściernym od gradacji 150 do 3200 udało mi się osiągnąć założony cel, ale niestety muszę wszystko wykonać jeszcze raz. Dzisiaj wyciągnąłem pordzewiałe części z jakiegoś płynu (dostałem go od znajomego, ponoć jest on stosowany przy oczyszczaniu rur w wodociągach)

niestety ale nie udało mi się w stopie w 2 miejscach zebrać wszystko idelanie. Wygląda to tak jakby ktoś na maxa użytkował strug i zupełnie o niego nie dbał. Czy ktoś moze mi powiedzieć czy będzie mi to przeszkadzało w pracy i czy powinienem jeszcze raz wszystko zeszlifować tak aby lustro było na całej powierzchni ?

Nóż zamówię sobie jutro na dluta.pl
Elementy drewniane ktoś pomazał, gdzieś dodał silikon chyba więc całość do zeszlifowania go gołego drewna i zaolejuje ....

mily68

  • Gość
Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #33 dnia: 02 Października 2016, 23:07:01 czas Polski »
A skąd weźmiesz łamacz wiórów i docisk?

Offline Mag84

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #34 dnia: 03 Października 2016, 08:16:20 czas Polski »
bede coś kombinował ...... jest to spory dla mnie problem. Napisze do kolegi może jakoś pomoże .....

Offline Mag84

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #35 dnia: 03 Października 2016, 09:29:55 czas Polski »
ebay.uk aż kipi od takich rzeczy !!

Offline Mag84

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #36 dnia: 03 Października 2016, 09:40:37 czas Polski »

Offline Henry

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #37 dnia: 03 Października 2016, 12:21:07 czas Polski »
Wyglądają ok.

mily68

  • Gość
Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #38 dnia: 03 Października 2016, 22:45:52 czas Polski »
Ebay może i kipi ale jak doliczę przesyłkę do Polski to już się średnio opłaca :(

Offline Mag84

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #39 dnia: 04 Października 2016, 15:01:57 czas Polski »
mily bez przesady (chyba jesteś moim imiennikiem). Jak patrzyłem przez ebay.pl to przesyłka do Polski royal mail wychodzi 21 zł więc nie ma tragedii. U nas niektórzy krzyczą po 30 zł za kuriera bo w ten sposób mogą zbić cenę towaru i ukryć ją w przewozie ;)
Ale na szczęście znalazłem dobrą duszę na forum która mi pomoże (wierzę w to bardzo)

mily68

  • Gość
Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #40 dnia: 04 Października 2016, 19:04:23 czas Polski »
Eeee to ja też tak chcę...

Offline Mag84

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #41 dnia: 07 Listopada 2016, 09:20:18 czas Polski »
analizuję ceny drewna na łóżko, a trzeba przygotować warsztat na pracę w zimie :) Trochę się zadziało i trzeba uaktualnić temat

Moja piła PTS 10 stała sobie na stole, którego stan był bardzo dobry. Całość wykonana z drewna, z małymi śladami drewnojadów w dolnej części nóżek. Sprawdziłem wymiar stołu Boscha pod piłe i wyszło że jest 69 cm wysokości. Stół zaś miał 80 więc zacząłem prace od przycięcia nóg o 11 cm. Prace te wykonałem ręczną piła.

Jako że co miesiąc średnio czyściłem piłę zdejmując osłonę dolną i wyglądało to strasznie wyszedłem z założenia, że stół będzie pełnił też funkcję "pojemnika" na trociny ......

Kolejną częścią prac było wymierzenie piły u podstawy, obrysowanie na blacie stołu i dodanie z każdej strony po 5 cm.
Później wiertełko i praca wyrzynarką celem wycięcia otworu pod piłę.

Po wycięciu otworu poszły nawierty w miejscach gdzie boscha można przymocować, i skręcenie śrubami z nakrętkami motylkowymi.

Po wycięciu i zamontowaniu piły do stołu z długo leżących płyt wiórowych wyciąłem 4 kawałki, które miały "zamknąć" stół.

3 z boków zostały przymocowane od razu.  ostatni kawałek został i zamierzam w nim wywiercić wiertnicą otwór pod rurę do odkurzacza :) dzięki temu w trakcie pracy piły po podłączeniu odkurzacza będę mógł jakąś znaczną część od razu wciągać, względnie przód będzie rozbieralny i będę mógł wszystko dokładnie wyczyścić.

PO wykonaniu już stołu i skrzyni przyszedł czas na sanki - bez fajerwerków proste.

Sklejka 15 mm, szyny zrobione z dębowych deseczek. Szyny połączone na klej + gwoździe. Przód oraz tył również w sklejce. Aby nic się nie kręciło przymocowałem na wkręty które schowałem żeby nic nie wadziło :)

Póki co nie miałem czasu aby sprawdzić jak się na sankach pracuje, ale już dziś/jutro zacznę trochę zabawy z wykończeniem stołu warsztatowego ;) 

póki co tyle

ps. na końcu zdjęcie wiórków po zmontowaniu strużka no 4 :) Podziękowania na LiroRobert'a który miał wysłać maila i chyba zapomniał :)

Offline Mag84

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #42 dnia: 07 Listopada 2016, 09:21:12 czas Polski »
c.d.

Offline Mag84

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #43 dnia: 07 Listopada 2016, 09:24:07 czas Polski »
c.d.

Offline Mag84

Odp: Warsztat mój
« Odpowiedź #44 dnia: 07 Listopada 2016, 09:31:15 czas Polski »
no i skończyłem jak pisałem prace nad stanley'em ;)

A oto efekty :) Grubość zebranego materiału nie przekracza mm więc jest nieźle, choć początkowo ostrzyłem z ręki. Czekam na większy kamień i jeszcze raz wezmę się za stopę oraz za ostrze !!