Temat zbiorczy

Tu będę opisywał co się dzieje w moim "warsztacie", którym jest stary budynek z lat 50' w którym kiedyś ponoć (bo ja tego nie wiem) były króliki, jakaś koza i świnka

Budynek jednak nie jest duży, myślę że ma jakieś 60m2, ale zimową porą parkuję w nim samochód (chyba najdłuższe kombi) i mam jeszcze ze 3-4 m luzu. Na razie jest to totalna graciarnia, ale z czasem mam nadzieję że się to zmieni !!
Na pierwszy ogień idzie stół warsztatowy.
Wczoraj kupiłem trochę kantówki sosnowej - z której wykonam cały stelaż. Wymiary kantówki to 10x10. Sosna nie jest świeża po cięciu więc mam nadzieję że nie będzie się z nią nic nadzwyczajnego działo.
projekt stołu (w głowie) za chwilę przeleję na papier i zrobię załącznik (w sketchUp'ie jakoś mi nie idzie to za dobrze).
Wymiary stołu:
wysokość - bez blatu - 90 cm
długość - 150 cm
szerokość - 100 cm
Jeśli idzie o blat to na razie w tartaku szukają drewna - będzie buk, dąb, albo jesion. Gdzieś w stertach leżą kłody już jakiś czas, tylko mają znaleźć mi pod wymiar i jak najładniejsze. Blat będzie "dzielony" - 150x60x4 cm i 150x30x2 cm. Pozostaje tylko kwestia jedna - albo zrobię blat z jednego kawałka, albo klejonka - choć pewnie będzie tak że potną mi na deski szerokie na 15 lub 10 cm i zrobię sobie klejonkę sam.
Roboty na wczoraj:
Zestrugałem wszystkie nogi i poprzeczne kantówki. Przymierzyłem się też do zrobienia pierwszego wpustu i wyłączyłem "maszyny" o 00:35 w nocy !
Na dzisiaj mam plan wszystko dokładnie wymierzyć i zrobić wpusty oraz zamki żeby od nowego tygodnia już łączyć, ale ile mi z planów wyjdzie to się okaże.
Zdjęcia podeślę dzisiaj wieczorem.