Żeby nie było, że nic nie robie i tylko pytam :-) komoda gotowa. Zostało tylko wyregulowanie frontów i czekam na jedną szufladę z Polski bo nie zamieściłem :-)
Ogólne problemy jakie ja amator napotkalem przy tej realizacji :
Elementy klejone na kołki powinny być ścisniete ściskami których nie mam. Użyłem pasowych Stanleya do ramek, ale nic nie dały. W miejscu łączenia płyt są delikatne szpary. Nie widać ich ale spowodowały, że trudno jest zgrać fronty bo dół jest 4 mm szerszy od góry. (następny zakup to długie ściski ).
Do tego blat który miał wystawac po dwa milimetry na boki, jest idealny, a wręcz pół milimetra za krótki :-(
Szablon do prowadnic blum to czysta poezja :-)
Dwa moduły z szufladami są połączone półkami na konfirmaty i kołki bez kleju.
Wiertła samocentrujace z ebay za 3 funty sprawują się wyśmienicie. A w komplecie aż cztery sztuki.
Używałem eurowkrety. Fajnie się z nimi pracowało.
Kilka fotek:
wysłane przy użyciu tapatalk