Wydaje mi się, że sam sobie odpowiedziałeś na pytanie... Jeśli dla Ciebie najważniejszym parametrem jest głębokość cięcia, to zdecydowanie pilarka. Dla moich potrzeb lepszym rozwiązaniem była zagłebiarka, wycinanie otworów pod agd czy zlewozmywaki, precyzyjne cięcie blatów i drewna, klin dzięki któremu mogę zacząć z dowolnego miejsca... dość ważnym elementem zagłębiarki jak dla mnie jest bezpieczeństwo-tarcza chowa się do obudowy. W pilarce (akurat mam starego Boscha przyblokowała się osłona i przy odkładaniu na blat w ostatniej chwili zobaczyłem, że osłona całkiem się nie domknęła (raczej przypadek, ale wypadki zdarzają się przypadkiem)