cześć! dziś zrobiłem klejonkę z listew uprzednio poklejonych wzdłuż.
I tu właśnie wychodzą profity, jakich oczekiwałem z rejestracji na tym forum.
Zastosowałem się do Waszych wskazówek przy klejeniu i faktycznie klawiszowanie jest minimalne! elegancja! Dzięki!
Klejonkę ścisnąłem w poprzecznie trzema kantówkami, które niemal idealnie wyrównały poziom listew.
Tym razem usunąłem też nadmiar kleju.
No ale nie uniknąłem błędu... powinienem te poprzeczne kantówki od dołu okleić np. taśmą foliową, aby je później łatwiej oderwać. Mam nadzieję że bałaganu mi nie narobią na płaszczyźnie przy odrywaniu...
PS. sory za przeciąganie tematu, ale już prawie kończę
