07 Lipca 2026, 19:39:16 czas Polski

Autor Wątek: Stoły robocze w kotłowni  (Przeczytany 17538 razy)

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7338
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #45 dnia: 13 Listopada 2015, 21:44:33 czas Polski »
Pierwsza klejonka, a taka jakość - wysoko zaczynasz :) Blat jak się patrzy.

radeks

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #46 dnia: 13 Listopada 2015, 21:59:17 czas Polski »
A dziękuję. Dzięki Waszym wskazówkom oraz wiedzy nabytej z tego forum i filmom Pana Jarka wykonanie tego blatu nie było aż tak trudne. Czysta przyjemność.

kozio

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #47 dnia: 13 Listopada 2015, 22:04:41 czas Polski »
Coś podejrzany jesteś, pewnie masz doświadczenie ale nie chcesz  się przyznać... ;)

radeks

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #48 dnia: 13 Listopada 2015, 22:13:51 czas Polski »
mam duże doświadczenie :) przelakierowałem i wyklepałem pewnie z kilka tysięcy samochodów w życiu :) także cały czas szlifowanie jest obecne w mojej egzystencji. Trzeba po prostu nie mieć dwóch lewych rąk :) precyzyjne narzędzia też się mogą przydać ;)
poza tym spokojnie to moja pierwsza realizacja (i to nieskończona). Zaraz mogę zacząć partaczyć jak coś trudniejszego zacznę robić :)
« Ostatnia zmiana: 13 Listopada 2015, 22:19:49 czas Polski wysłana przez radeks »

Offline Pragmatyczny Przemek

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #49 dnia: 13 Listopada 2015, 22:27:28 czas Polski »
Zawsze możemy mu powiedzieć ze to szczęście początkującego ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki

kozio

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #50 dnia: 13 Listopada 2015, 22:29:57 czas Polski »
Zaraz mogę zacząć partaczyć
Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść.... ;D
Żart oczywiście...
Bravo TY

Offline visMajor

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 267
  • Ocena +0/-0
  • Zamień komputer na stolarnię
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #51 dnia: 16 Listopada 2015, 08:43:27 czas Polski »
Przyglądałem się uważnie i naprawdę świetna realizacja. Co za jakość. To się na meble do salonu nadaje  8)
Teraz kolejni będą mogli się od Ciebie uczyć  :)

Offline Łukasz G.

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #52 dnia: 16 Listopada 2015, 09:14:49 czas Polski »
Radeks - ubawiłem się setnie czytając Twój wątek ;) Jesteś typowym przykładem na to, że nie wolno przykładać do wszystkich tej samej miarki :D Skromność, poczucie humoru i zwracanie uwagi na detale. Czegoś się znowu nauczyłem. Nie ważne co robisz - ważne Jak to robisz.
Miszcz!
Pozdrawiam i zazdroszczę umiejętności :D

radeks

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #53 dnia: 16 Listopada 2015, 21:19:42 czas Polski »
Panowie, dziękuję za miłe słowa! :)
kolejnym etapem był stelaż pod blat. Po uprzednim pocięciu elementów pod konkretne wymiary, zaokrągliłem krawędzie, a następnie poszlifowałem elementy. Co się okazało powinienem zrobić na odwrót...najpierw szlifowanie poźniej zaokrąglanie. Trochę klocków Domino i elementy gotowe do klejenia , skręcania.
Najwięcej problemów miałem z tym zestawem Kreg do wiercenia pod kątem. Szybko skończyły mi się oryginalne dziwaczne śruby i musiałem lecieć do Liroja coś wykombinować. Jakoś ogarnąłem temat...

radeks

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #54 dnia: 16 Listopada 2015, 21:22:27 czas Polski »
a oto i mój pierwszy wyrób gotowy!!!

:)

od jutra kolejne dwa blaty

mily68

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #55 dnia: 16 Listopada 2015, 23:10:25 czas Polski »
Masz talent bez dwóch zdań. Pewnie jako "klepaczowi" naszych autozłomów jest Ci łatwiej. Pozytywnie zazdroszczę :)
Tylko wkrętarkę masz nie F.... (firmową) ;)
Muszę Cię obserwować bo zapewne na tych stołach niedługo powstaną kolejne równie wysokich lotów realizacje :)

Offline arturs

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #56 dnia: 16 Listopada 2015, 23:18:06 czas Polski »
to ja mam dwa pytania - co to za stół stolarski masz w kotłowni? (zazdraszczam ;) )
i drugie - jako do lakiernika - też mam od żony dyspozycję na szafki kuchenne, aktualnie klejonki sobie robię.. ale pytanie jest takie - czy malowałeś w komorze lakierniczej drewno? żona chce z drewna ale pomalowane tak żeby nie było widać struktury czyli na gładko, a już żeby się błyszczało to byłby superwypas.. jakieś rady jak to zrobić?

kozio

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #57 dnia: 17 Listopada 2015, 07:45:59 czas Polski »
Przyłączam się do pytania o stół...

radeks

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #58 dnia: 17 Listopada 2015, 09:20:44 czas Polski »
cześć!
stół stolarski to Sjobergs Scandi.

Arturs, swój stół wykończyłem olejem, wcierając szmatką, więc lakiernia nie była tym razem potrzebna.

Co do lakierowania drewna na kolor kryjący to najpierw podkład biały, ze dwa razy :) szlifowany między warstwami, a następnie poliuretan. Zapewne w niedługim czasie mnie to również będzie czekać, ale raczej skorzystam z w miarę pustego magazynu, a nie komory lakierniczej. Po lakierowaniu na wysoki połysk i tak wszystko trzeba będzie zeszlifować delikatnym papierem ściernym (aby pozbyć się wtrąceń i "skóry pomarańczy") i spolerować.
Tylko Arturas nie wiem czy jest większy sens drewno malować, aby słojów nie było widać. Może lepiej wybrać MDF?

Mily68 - dzięki! wkrętarka w planie, bo w tej baterie już ledwo zipią, ale najpierw myślę o okleiniarce (conturo), gdyż w planie mnóstwo półek i korpusów :)

Offline jara

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #59 dnia: 17 Listopada 2015, 09:57:44 czas Polski »
Ostatnio rozmawiałem ze znajomy stolarzem który ma mnóstwo zamówień, pracuje na starych maszynach w "stodole", zapytałem się czy by mu się nie opłacało kupić okleiniarki, odpowiedział nie. Woli zakupić płyty cięte na wymiar i oklejone bo okleiniarka za długo by się zwracała. Zastanawiam się czy w Polskich realiach zakup maszyn typu festool, Sjobergs, Hammer jest opłacalne- jasne można wydać na wyposażenie warsztatu ok 100-200 tys ale ile trzeba tych szafek zbudować by się zwrócił koszt sprzętu nie mówiąc o samym warsztacie i pracy. Sam jestem hobbystom i jak to rodzina mówi "złota rączka" ale co z tego skoro by zrobić cokolwiek trzeba wydać sporo pieniędzy na sprzęt i wówczas wychodzi, iż zamówienie czegoś u fachowca wyszło by dużo taniej pozostaje satysfakcja. Właśnie jestem w trakcie budowy odkurzacza z przegrodą Thiena (mam stary silnik od zelmera) oraz szlifierkę czołową (mam porządny silnik z 1962roku).
PS blat super wyszedł