18 Kwietnia 2026, 13:33:44 czas Polski

Autor Wątek: Stoły robocze w kotłowni  (Przeczytany 17264 razy)

radeks

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #60 dnia: 17 Listopada 2015, 10:35:25 czas Polski »
Jara, jest dużo racji w tym co napisałeś. Można by było się rozpisywać w tym temacie bez końca. Pewne jest to że lepiej jest kupić coś porządnego w miarę swoich możliwości, a odnośnie późniejszej amortyzacji danego sprzętu to jest za dużo zależności by jednoznacznie odpowiedzieć czy to rentowne.
Ja akurat na co dzień trudnię się czymś innym, a urządzenia kupuję dla własnej wygody, a przy tym muszę mieć pewność że zagwarantują mi określoną jakość pracy.
pozdrawiam

radeks

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #61 dnia: 17 Listopada 2015, 21:29:09 czas Polski »
Cześć :)
dziś zacząłem pracę nad drugim stołem. Tym razem jako surowiec wybrałem jesion. Moim zdaniem ma piękniejsze usłojenie niż dąb. Po dzisiejszym dniu zauważyłem , nie wiem czy słusznie, że jest równie twarde, ale jakby bardziej kruche od dębu. Czy to prawda?

Żeby Was nie zanudzać po kolei tymi samymi etapami co w poprzednim stole , to od razu zacznę od etapu klejonki. :) No ale prawdą jest, że tym razem przygotowanie listew do klejenia zajęło mi dużooo mniej czasu. Jedną, najszerszą musiałem oheblować ręcznie, ponieważ miała krawędź zbyt chudą pod grubościówkę (bo w tym stole blat będzie miał 20mm grubości i będzie na zawiasach się otwierać do góry). A może jest jakiś sposób mi nieznany na przepuszczanie takich listew przez grubościówkę?


Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5605
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #62 dnia: 17 Listopada 2015, 21:37:58 czas Polski »
Jedną, najszerszą musiałem oheblować ręcznie, ponieważ miała krawędź zbyt chudą pod grubościówkę

Sposób jest - należało przeciąć w wzdłuż  i to jeszcze z innego powodu

Offline velsyster

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #63 dnia: 17 Listopada 2015, 23:04:23 czas Polski »
co znaczy ze krawędź była zbyt chuda pod grubościówkę?

Offline Wojtek Ś

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #64 dnia: 18 Listopada 2015, 06:48:48 czas Polski »
Przepuścić przez grubościówkę mogłeś podkładając pod tą twoją deskę inna szerszą, Wał nożowy i posuw masz z góry więc powinien ci ją pociągnąć bez problemów.
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline jara

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #65 dnia: 18 Listopada 2015, 08:24:36 czas Polski »
Z tego co ja zrozumiałem to tomekz chodziło mu o to, że jak byś przeciął w zdłuż to by nie było problemu z przepuszczeniem przez grubościówkę a po drugie do klejonki daje sie im cieńsze listwy tym lepiej (ok 5-7cm) bo szerokie lubią sie baczyć.
Pozdrawiam

Offline hycel

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #66 dnia: 18 Listopada 2015, 08:51:04 czas Polski »
Witam .
  Bardzo ładnie robisz klejonki ,ale czy nie powinno się dawać prostych listem w poprzek słojów ,zapobiegnie to
wyginaniu klejonki .
   Myślę ,ze bardzo ważne jest wycieranie nadlewek klejowych .Ja to robię z dwóch powodów .
 Wyschnięty klej trzeba i tak zlikwidować ,a zapycha on papier ścierny i bardzo tępi strugarkę lub strug.
Drugi powód ,przy wycieraniu mokrą ścierką obficie nawilżam spoinę ,co powoduje wolniejsze schnięcie kleju .
a więc i mocniejsze ,wydaje mi się również ze ewentualne niewielkie  szpary zostaną zlikwidowane po przez
,,spuchniecie" drewna .
 Czy przy struganiu tak długich listew nie użyłeś zbyt małego ,,krótkiego"struga ?.
     Pozdrawiam.

radeks

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #67 dnia: 18 Listopada 2015, 10:57:44 czas Polski »
hycel, dzięki za trafne podpowiedzi.
co do naddatku kleju to nie wiedziałem czy wycierać czy zostawiać. w pierwszym blacie zostawiłem a po wyschnięciu zeskrobałem skrobakiem, a następnie już tylko szlifowanie mimośrodowe (bez strugania). W ostatnim, trzecim blacie na pewno skorzystam z Twoich podpowiedzi.
Co do krótkiego struga , to masz rację , powinienem użyć dłuższego. Ale tym razem mi się upiekło bo listwa i tak prawie równa była przed struganiem :)

kozio

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #68 dnia: 18 Listopada 2015, 12:41:26 czas Polski »
przy wycieraniu mokrą ścierką obficie nawilżam spoinę
Z pewnością pomaga to przy poliuretanie.

radeks

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #69 dnia: 18 Listopada 2015, 19:35:35 czas Polski »
cześć,
kolejny popołudnie przy blatach zaliczone.

Tomekz przewidział co się święci! :)
a mianowicie ta szeroka listwa była zbyt cienka aby dobrze ją skleić.Wszystkie pozostałem wyszły OK, a ta jedna wybrzuszona. Także szlifowania było co niemiara.
Zacząłem od wewnętrznej strony, która nie musi być idealna. Chciałem przyśpieszyć pracę aby szybko usunąć klawiszowanie, więc zacząłem od skrobaka oraz hebla.... No i tego hebla nie ogarnąłem. Niby proste urządzenie, a tu albo wyrywa albo się ślizga... o co kaman? także hebel póki co na bok :P
Później wybrałem szlifierkę z dużym skokiem oscylacji (10mm)....mizerny efekt.
No i na końcu, z grubej rury ... kątówka i papier na rzep P40. Powiem tak...nie idźcie tą drogą. :) Efekt momentalny, ale co czasu zaoszczędziłem to tyle musiałem garaż sprzątać, tak się kurzyło!

No i biedaczek wróciłem do skrobaka i zwykłej szlifierki oscylacyjnej.... i mozolne szlifowanie....

Ale obmyśliłem już plan jak temu zaradzić i przyśpieszyć pracę!!!...muszę się po prostu nauczyć lepiej klejonki robić żeby takich różnic poziomów nie było! :)


radeks

  • Gość
Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #70 dnia: 18 Listopada 2015, 19:37:14 czas Polski »
no ale po szlifowaniu efekt fajowski. obrazek.
kolejny efekt to olejowanie, ale to następnym razem

trzymajcie się

Offline arturs

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #71 dnia: 18 Listopada 2015, 19:41:40 czas Polski »
  Bardzo ładnie robisz klejonki ,ale czy nie powinno się dawać prostych listem w poprzek słojów ,zapobiegnie to
wyginaniu klejonki .

co masz na myśli? te dwa ściski z góry które dał nie wystarczą?

stół stolarski to Sjobergs Scandi.
no ładne cacko ;)

Co do lakierowania drewna na kolor kryjący to najpierw podkład biały, ze dwa razy :) szlifowany między warstwami, a następnie poliuretan. Zapewne w niedługim czasie mnie to również będzie czekać, ale raczej skorzystam z w miarę pustego magazynu, a nie komory lakierniczej. Po lakierowaniu na wysoki połysk i tak wszystko trzeba będzie zeszlifować delikatnym papierem ściernym (aby pozbyć się wtrąceń i "skóry pomarańczy") i spolerować.
Tylko Arturas nie wiem czy jest większy sens drewno malować, aby słojów nie było widać. Może lepiej wybrać MDF?

dzięki za informację - a jakiś konkretny MDF masz na myśli? zgaduję że pod malowanie to taki "surowy" bez okleiny chyba?

Offline hycel

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #72 dnia: 18 Listopada 2015, 20:24:23 czas Polski »
Witam.
  Wykonując klejonkę ,każdą  listwę równam z trzech stron . Po posmarowaniu klejem
listwy układam na dwóch płaskich kantówkach i ściskam ściskaczami .
Następnie aby nie mięć problemu z ,,klawiszowaniem " staram się przynajmniej
co drugą listwę skręciś do ułożonej pod spodem równej kantówki .
W efekcie pozostaje mi do wyrównania tylko jedna płaszczyzna .
   Pozdrawiam.

Offline Łukasz G.

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #73 dnia: 18 Listopada 2015, 20:28:06 czas Polski »
Cytuj
No i tego hebla nie ogarnąłem. Niby proste urządzenie, a tu albo wyrywa albo się ślizga... o co kaman? także hebel póki co na bok
-   :D no to się właśnie zdeklarowałeś po stronie mocy (elektrycznej) ;)

Offline velsyster

Odp: Stoły robocze w kotłowni
« Odpowiedź #74 dnia: 18 Listopada 2015, 21:01:15 czas Polski »

Cytuj
No i tego hebla nie ogarnąłem. Niby proste urządzenie, a tu albo wyrywa albo się ślizga... o co kaman? także hebel póki co na bok
-   :D no to się właśnie zdeklarowałeś po stronie mocy (elektrycznej) ;)
Stracony jeszcze nie jest. Naostrzyć strug musi by moc poczuć.


-- Tapatalk