26 Kwietnia 2026, 11:56:10 czas Polski

Autor Wątek: "Pracownia" Sajko  (Przeczytany 31182 razy)

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #30 dnia: 24 Grudnia 2015, 12:26:27 czas Polski »
To jest 80 misek "z grubsza", do grubości ścianki 10-20mm (stosuję zasadę grubość ścianki wstępna = 10% średnicy miski).
Można powiedzieć, że jestem ekspertem w przetaczaniu "wstępnym", wykończyłem może dwie.
Ważę je teraz co jakiś czas i zapisuję na nich wagę i datę. Jak nie tracą już wagi, wyciągam z kartonu, do pomieszczenia w piwnicy (ok 60-70% wilgotności powietrza) a potem do pokoju (50-60%, cieplej).
Jak już się ustabilizują, to przetoczę jeszcze raz, żeby znów były okrągłe. I wtedy zacznie się chyba zabawa w alchemika, bo chcę poeksperymentować z różnymi wykończeniami. Pobawić się może bejcami spirytusowymi, na pewno żywicą epoksydową. W zależności od przeznaczenia i gatunku.

Zamierzam się wybrać do leśniczówki przy lesie marcelińskim, dowiedzieć czy można od nich kupić świeże pnie ścięte. Pewnym nieudogodnieniem jest brak samochodu  ;)

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #31 dnia: 24 Grudnia 2015, 12:39:28 czas Polski »
kupić świeże pnie ścięte.

Na początku jeziora Rusałka ( od  stadionu Olimpi ) jest gospodarstwo leśne i mają pieńki - zobacz.
Czytając Wasze wypowiedzi ( tokarzy ) narobiliście mi chęci , bym uruchomił ( reanimował ) swoją zabytkową tokarnię i nauczył się toczyć. :)

A suchych pieńków się nie toczy?

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #32 dnia: 24 Grudnia 2015, 16:38:17 czas Polski »
Nie tyle suchych nie, ale pękniętych nie.
Ponieważ głównie miski (czyli szersze niż wysokie) robię, to orientację włókien mam inaczej niż przy tralkach. I jakby pęknięcie szło przez środek miski to na tokarce się rozleci i może kogoś lub coś trafić.

Coś jak  .

Zdarzało mi się toczyć z suchych, z pęknieciami jak w załączniku, ale wtedy robiłem 4 małe, zamiast 2 dużych.
Mokre drewno łatwiej się obrabia, w filmiku moment ok, 3:20  :
« Ostatnia zmiana: 24 Grudnia 2015, 16:49:31 czas Polski wysłana przez sajo »

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #33 dnia: 27 Grudnia 2015, 15:02:13 czas Polski »
Wpadł mi w ręce mały pieniek, nie "świeży". Nie było widać żadnych pęknięć. Zawsze najpierw odcinam plaster, ok 2-3cm i wyginam go w rękach, można zweryfikować, czy są jakieś pęknięcia.
W tym wypadku wyszło, że idzie pęknięcie, ale w nie-krytycznym dla mnie miejscu.

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #34 dnia: 03 Stycznia 2016, 15:04:17 czas Polski »
Filtr powietrza od jakiegoś czasu już szumi w strategicznym miejscu.
Ktoś mi podpowie co to za drewno?  Przy okazji można zobaczyć jakie ładne wzory się robią przy rozgałęzieniu.

kozio

  • Gość
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #35 dnia: 03 Stycznia 2016, 16:19:09 czas Polski »
No myślałem że to toczenie to łatwiejsza sprawa a tu takie rzeczy...
Zobacz wpierw jakie są te kawałki co Ci wysyłam bo sobie nie wybaczę.

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #36 dnia: 03 Stycznia 2016, 19:40:47 czas Polski »
Ktoś mi podpowie co to za drewno? 

Olcha

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #37 dnia: 03 Stycznia 2016, 21:12:57 czas Polski »
Dzięki. Potoczyłem dzisiaj 2h i nóg nie czuję, tak od ziemi ciągnie mróz. A wilgotność mam 30%

Offline mim

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Ocena +0/-1
  • Wznoszę me oczy ku górom, skądże nadejdzie ratunek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #38 dnia: 05 Stycznia 2016, 08:56:17 czas Polski »
No, no, z zaciekawieniem przeczytałem wątek. Zazdroszczę, że kolega może tyle czasu przeznaczyć na toczenie drewna. Ja ledwo 1-2 godz. mogę wygospodarować w tygodniu na zabawę w drewnie.

Mam pytanie, czy mógłbyś dla mnie wytoczyć kulę, albo dwie o średnicy 40 cm puste w środku. Mogłyby składać się z dwóch półkul jakoś przymocowanych. Czy można to zrobić z jednego kawałka drewna, czy lepiej użyć klejonego ? Zastosowanie:
1) globus z drewna
2) szafki nocne - wtedy kula powinna być ścięta na dole, żeby szafka stała, i na górze, żeby przymocować blat. Na górze myślałem o tym, że kawałek kuli mógłby wystawać na środku i tam można by zrobić lampkę, a blat miałby wyciętą dziurę w środku. Zadanie zaawansowane, to zrobienie drzwi, ale wystarczyłoby, żeby blat podnosił się na zawiasach do góry.

Pytanie brzmi, jak to zrobić, żeby kula potem nie pękła. Wczoraj zauważyłem, że mój pędzel do golenia ma pęknięcie :) Zatem drewno już ma taki feler, że może pękać.

Pozdrawiam,

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #39 dnia: 05 Stycznia 2016, 12:29:21 czas Polski »
zacząłem już rozmyślać co i jak, ale zobaczyłem 40cm :) moja tokarka to maks 30 cm.
Ale jakbym miał zrobić, to bym tak chyba zrobił:
http://www.highlandwoodworking.com/woodnews/2009march/marco2.html
jeżeli drewno stabilne do klejonki to pęknąć nie powinno. Pędzel to warunki ekstremalne wilgociowe ;) ciekawe z jakiego drewna pędzel i jak zabezpieczony,

Offline Morświn

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #40 dnia: 05 Stycznia 2016, 12:55:25 czas Polski »
Ja zrobilem pędzel z dębu i zabezpieczylem samym olejem, dwa lata nic sie z nim nie działo (używany był jak trzeba) ale się go pozbyłem bo włosie "siadło". Niedługo zamówie włosie to coś się nowego wytoczy;)

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #41 dnia: 05 Stycznia 2016, 16:12:09 czas Polski »
Dzisiaj przetoczyłem olchę. Zrobiłem specjalnie cieńszą, żeby zobaczyć jak "rusza się" olcha jak schnie.
Przykręcam do tarczy zbierakowej, tak aby "boki" z korą były w jednej linii. Teoretycznie powinienem to zrobić pomiędzy kłami, ale kieł zbierakowy jaki mam nie budzi mojego zaufania.
Po przetoczeniu z zewnątrz, chwytam na przetoczony czop, do mojego uchwytu o kształcie jaskółki (mam z tekturki zrobiony "wzór"). Im większy czop, tym lepiej.
Dziś chciałem sobie poćwiczyć toczenie cieńszej miski, a przy takiej można trochę popisowo poświecić sobie przez ścianki :D oprócz bajeranckiego efektu pomaga to ocenić grubość ścianki. W sumie aż tak cienka nie wyszła, 6-7mm.

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #42 dnia: 05 Stycznia 2016, 16:16:02 czas Polski »
I bonus, okno na które chlapię woda z drewna ;)

Offline morosoph

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #43 dnia: 05 Stycznia 2016, 17:47:35 czas Polski »
A ja cichutko chciałem podważyć opinię o gatunku tego pniaka. Zabić bym się nie dał, ale trochę olchy w życiu pociąłem i porąbałem do swojego kominka, ale to co widać na zdjęciu nijak nie wygląda mi na nią. Jeśli jest to drewno w miarę świeże to olcha zabarwia się na kolor zdecydowanie pomarańczowo-czerwony / Z czasem to blaknie/ i jeśli nie jest chora to przekrój ma jednolity. A na marginesie
dendrolodzy uprzedzają przed olchą jako jedną z najbardziej niezdrowych w sensie kontaktu z jej pyłem w czasie obróbki mechanicznej, także "maseczki w dłoń"

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #44 dnia: 05 Stycznia 2016, 19:00:25 czas Polski »
Może topola jakaś.