29 Kwietnia 2026, 12:34:17 czas Polski

Autor Wątek: "Pracownia" Sajko  (Przeczytany 31214 razy)

Offline Grzesiek Goleniów

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #90 dnia: 06 Kwietnia 2016, 09:37:32 czas Polski »
hobby to hobby ,ja oddaje moje ''dzieła '' w prezencie dla znajomych

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #91 dnia: 06 Kwietnia 2016, 10:38:02 czas Polski »
1. Czy stand jest na tyle stabilny, że warto?
2. Czy moc 370 W jest wystarczająca? Silnik nie zwalnia przy toczeniu?
3. Czy sprawdza się napęd paskowy i jak bardzo upierdliwa jest jego obsługa?
4. Czytałem na innych forach, że ze zbieżnością kłów bywa różnie. Jak to wyglądało w Twojej Lunie i ew. czy można to wyregulować?
Luna czeka na reanimację, mam łożyska, kwestia ich "nabicia". Ale jak wyciągałem silnik odlutował się kabelek, a lutownicę mam w domu rodzinnym, który odwiedzam raz na pół roku więc na razie temat jest zawieszony. Po prostu nie mam naglącej potrzeby.

1. Stand nie szczególnie stabilny. Bo mam nierówne podłoże, ale można wyregulować każdą nóżkę. Brak stabilności raczej z wagi wynika. I toczenia niestablinych, niewyważonych elementów.
2. Potrafiłem zwolnić silnik. Ale duże Bernardo też potrafię. Ale były momenty, że zatrzymałem silnik, co przewrotnie uważam za zaletę. Jak jakoś źle przyłożyłem dłuto. Czuję, że alternatywą do zatrzymania silnika byłby drewniany pocisk balistyczny ;)
Bardzo istotne są ostre narzędzia.
W filmiku całkiem dużo zbieram, a nie zwalnia.

3. Na początku tak, z czasem chwila.  W chińczykach jak coś się psuje, to najczęściej elektronika. Ale Bernardo ma 2 lata gwarancji.
4. Były zbieżne. Można regulować. Headstock (?po polsku?) przykręcony jest do łoża na 4 śruby.

Bernardo moje ma trochę niedoróbek i dziwnych rozwiązań, że czasami tęsknię za Luną ;) Gorsza jakoś akcesoriów.
Bernardo startuje z 500 obrótów, Luna z 360. Niby niewielka różnica, ale nierówny element z 500 straszy :D
Jakbym dziś miał budżet 2200 i nie miał tokarki, to kupiłbym bernardo 450 i zbudował mu stand, z możliwością obciązenia piaskiem, workami z betonem itp.  Przewaga na Luną to też dostęp do akcesoriów- np. przedłużenie łoża.

Grzesiek Goleniów
hobby hobbim, ale drewno, dłuta, uchwyty, prąd kosztuje swoje. Masz 100 znajomych? Bo tyle misek mi się suszy :P

 
« Ostatnia zmiana: 06 Kwietnia 2016, 10:47:39 czas Polski wysłana przez sajo »

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #92 dnia: 12 Kwietnia 2016, 10:52:12 czas Polski »
staram się sobie ćwiczyć nowe rzeczy, tu cieniutka miska, pękła przy wykańczaniu papierem. Zrobiona już była 95%  ;D

Offline jurasgrz

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #93 dnia: 12 Kwietnia 2016, 23:00:25 czas Polski »
biały klej, dobrze złożyć i nie ma śladu
wzielim ostrą piełę i stodołę my przerżnelim

klej najlepiej trzyma gdy go nima :)

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #94 dnia: 20 Kwietnia 2016, 11:48:50 czas Polski »
etam kleić :) próbowałem przetoczyć jeszcze cieńszą, dobre ćwiczenie.

Jako że dział "Krok po kroku" zobowiązuje, pokażę jak rozcinam pnie wzdłuż. Myślę, że to istotne, bo generalnie pilarką tnie się prostopadle do włókien.
Normalnie bym nie katował pilarki, bo strasznie się męczy ciąć wzdłuż, ale ja lubię wykorzystywać miejsce gdzie się rozgałęzia drzewo, a to ciężko rozłupać tak jakby się chciało, bo włókna skręcają itp.
Na zdjęciu zielone linie to jak idą włókna, żółte linie pokazują gdzie pilarka by cięła "na sztorc"- szczególnie ciężkie do cięcia miejsca, odradzam. Czerwona linia to gdzie ja atakowałem pień pilarką.
I bonus zdjęcie płyty OSB :D jak widać w warsztacie porządek jaki mam taki mam. OSB pomaga w takiej sytuacji. Jest jeszcze dużo miejsca, a żeby coś powiesić wystarczy wkręt. W przyszłości planuje wytoczyć kołki, jak już będę miał tablicę zapełnioną i uporządkowaną. Ale znając życie będzie to permanentna prowizorka.









Offline swfr

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #95 dnia: 20 Kwietnia 2016, 12:18:00 czas Polski »
A pieniek to:
dąb?
jesion?

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #96 dnia: 20 Kwietnia 2016, 12:20:51 czas Polski »
topola. Kiepskie drewno do toczenia. Łamliwe, nie lubi też szlifowania papierem. I mam mnóstwo misek topolowych. Ale mówię sobie, że jak pomęczę się z topolą to pozytywnie wpłynie na moją technikę.

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #97 dnia: 20 Kwietnia 2016, 14:01:21 czas Polski »
Mokrych pieńków topolowych nie obrabiałem   , jedynie  suchą  tarcicę  . Patrząc na na te ze zdjęcia to jakieś żółte się wydają - czy na pewno  jesteś pewien , że to  topola?

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #98 dnia: 20 Kwietnia 2016, 14:08:36 czas Polski »
może dlatego że piwniczne światło to trochę przekłamane kolory. Na pewno topola, kupowałem metr3 od leśnika.

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #99 dnia: 22 Kwietnia 2016, 14:03:08 czas Polski »

krótki filmik jak toczę małą miskę, korzystając z uchwytu luny (taki chińczykowy, podobny do tego bernardo za 300zł) wykorzystując też śrubę z zestawu. Widać też jak kiepsko obrabia się topolę. Dużo połamanych włókien, mimo ostrych dłut. Próbowałem atakować np. dłutem uniwersalnym, później skrobakiem, później dłutem do wykańczania i nic. Poczekam aż wyschnie i wtedy chyba poeksperymentuje z utwardzaniem powierzchni podkładem szelakowym, zanim będę szlifował.

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #100 dnia: 22 Kwietnia 2016, 14:51:14 czas Polski »
Ale  Ci to poszzzzłłłoooo :)

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #101 dnia: 22 Kwietnia 2016, 14:52:41 czas Polski »
Jak się człowiek zepnie, to 6 razy szybciej idzie :D

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #102 dnia: 22 Kwietnia 2016, 14:55:14 czas Polski »
No ale ta topola masakryczna - przesadziłeś z tym zakupem  - m3

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #103 dnia: 22 Kwietnia 2016, 15:55:45 czas Polski »
niby tak, ale leśnik mniej mi nie chciał sprzedać, zapłaciłem 70zł. Nauczka na przyszłość. No i jak toczę suchą, z dobrą techniką, z odpowiednio ostrymi narzędziami jest ok ::) ale błędów nie wybacza

Offline swfr

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #104 dnia: 22 Kwietnia 2016, 19:09:19 czas Polski »
Jestem twoim fanem Sajo.

Wytłumacz proszę - bo nie wyrabiam oglądając w takim tempie - jak zamontowałeś surowy kawałek drewna w uchwycie. Czy tylko nakręciłeś go na wkręt nie ruszając szczęk?

2. Wiertłem (wygląda na jakieś 16) wiercisz - aby zacząć toczyć wnętrze czy w jakimś innym celu?
3. Czy rozpoczynasz od spindle gouge - podobnego do http://www.dluta.pl/dluta-dla-tokarzy/narex-t/dluto-tokarskie-narex-hss-ostrze-wklesle-wrzeciono3.html