27 Kwietnia 2026, 00:59:49 czas Polski

Autor Wątek: "Pracownia" Sajko  (Przeczytany 31198 razy)

kozio

  • Gość
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #45 dnia: 05 Stycznia 2016, 19:08:42 czas Polski »
pryndzy topola ;) fajne te miseczki z korą.

Offline axer

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #46 dnia: 05 Stycznia 2016, 22:50:57 czas Polski »
A pachniało Ci to drewno jakoś inaczej? Wygląda mi na topolę, a ta na świeżo dosyć charakterystycznie pachnie.

Offline mim

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 299
  • Ocena +0/-1
  • Wznoszę me oczy ku górom, skądże nadejdzie ratunek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #47 dnia: 06 Stycznia 2016, 16:30:03 czas Polski »

zacząłem już rozmyślać co i jak, ale zobaczyłem 40cm :) moja tokarka to maks 30 cm.
Robiłbym kulę w następujący sposób. Załóżmy, że mam klejonkę grubości odpowiedniej.
1. Wycinam 12 pięciokątów foremnych, aby zrobić 12-ścian foremny. Pięciokąt ma tę wadę, że nie można nim wykafelkować płaszczyzny, zostają więc odpady ( w przeciwieństwie do trójkąta, kwadratu lub sześciokąta).
2. Ścinam boki pięciokątów pod odpowiednim kątem - kąt do znalezienia w wikipedii lub do obliczenia dla miłośników geometrii przestrzennej.
3. Składam wstępnie 12-ścian. Do przemyślenia, czy potrzebne są jakieś czopy. Może po prostu użyć taśmy papierowej. Numeruję ściany 1..12 oraz ścianki do sklejenia np. 1,3 to sklejenie ścianki 1 i 3.
4. Sklejam po 3 ściany spotykające się w jednym wierzchołku. Otrzymuję cztery elementy.
5. Toczę każdy z tych czterech elementów na tokarce, aby na zewnątrz uzyskać fragment powierzchni kuli.
6. Sklejam cztery elementy uzyskując kule.
7. Szlifuję powierzchnie szlifierką.
Jeśli średnica kuli ma mieć 40 cm, to odległość między środkami przeciwległych ścian 12-ścianu ma mieć 40 cm. Ten limit 30cm Twojej tokarki dotyczy średnicy toczonego elementu. Może element opisany w p. 4 powyżej by się zmieścił. Muszę obliczyć jego średnicę w wolnej chwili.
Pozdrawiam,

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #48 dnia: 07 Stycznia 2016, 09:18:45 czas Polski »
A pachniało Ci to drewno jakoś inaczej? Wygląda mi na topolę, a ta na świeżo dosyć charakterystycznie pachnie.
hmm pachniało, jak pień który wrzucałem wczesniej, taki z fałszywą twardzielą. Myślałem, że to może procesy gnilne się uruchomiły.

mim, za dużo tego :P Ja zacząłem toczyć, żeby było prosto i przyjemnie :D W teorii da się tak zrobić, ale ja czytam i widzę wszystkie momenty, gdzie możne nie dać się spasować itp.

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #49 dnia: 14 Stycznia 2016, 14:19:26 czas Polski »

kiedyś będzie trzeba zrobić podstawę pod tokarkę z miejscem na dociążenie/piasek.

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #50 dnia: 15 Stycznia 2016, 22:05:29 czas Polski »
Pierwszy raz toczyłem drewno z układem słoi równolegle do łoża tokarki, a nie prostopadle (miski toczy się prostopadle). Ponieważ układ słoi jest całkiem inny, to i zasady toczenia są całkiem inne. Inne dłuta się wykorzystuje, inaczej podchodzi do prędkości obrotów.
Najpierw przetoczyłem sobie próbnie z sosny, czego nie ma na zdjęciach. Sosna była beznadziejna :P żywica, łamiące się włókna, kikuty po gałęziach do wyrównania, itp.
Jak wziąłem się za liściaste, to od razu lepiej zaczęło się toczyć. Gałąź, którą zamierzałem wykorzystać miała spękania po obu końcach, więc musiałem wziąć to pod uwagę. Miałem nadzieję, że nie szły za głęboko. Węższy koniec dałem tam, gdzie było więcej małych pęknięć.
Po wyrównaniu naniosłem linie z projektu i pogłębiłem do danych głębokości.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #51 dnia: 15 Stycznia 2016, 22:07:52 czas Polski »
Będzie pobijak?

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #52 dnia: 15 Stycznia 2016, 22:09:09 czas Polski »
Tak, podbijak.
Tocząc i "macając" uznałem że lepiej przesunąć zgrubienie bardziej w lewo.
Po przetoczeniu papier ścierny poszedł w ruch, na sucho (120>180>240). Wykończyłem olejem tungowym. A potem odciąłem piłą japońską i wyczyściłem dłutem "tradycyjnym" końce.
Finalnie musiałem zrobić trochę krótszy niż zamierzałem, żeby uniknąć pęknięć. Tak samo grubość była podyktowana materiałem.
Trochę proporcje bym zmienił, ale ja nigdy nie jestem zadowolony.
Bardzo przyjemnie się trzyma takie drewno wyszlifowane i naoliwione.
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2016, 22:13:24 czas Polski wysłana przez sajo »

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #53 dnia: 15 Stycznia 2016, 22:12:27 czas Polski »
Jakie wrażenia z tego toczenia . Co zmieniłeś w dłutach?

Offline sajo

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #54 dnia: 15 Stycznia 2016, 22:27:10 czas Polski »
Mniej niebezpiecznie. Przy miskach na początku mam większe wibracje, no i świadomość, że jak miska "odleci" to może uszkodzić bardziej.
Przy miskach jest większe ryzyko "złapania" dłuta i konsekwencje tego "złapania" mogą być większe. 

Jak toczę miski, to używam dłut z głębszym profilem, mniejsza jest szansa "złapania", bo dłuto łapie przy krawędzi, "płytszy" profil bardziej jest na to podatny przy miskach. (Przypadek B w załączniku).
Trochę będzie trzeba potoczyć jakieś wałki do ciasta na prezenty. I sobie podbijak, bo ten jest dla kozia.

kozio

  • Gość
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #55 dnia: 15 Stycznia 2016, 23:20:40 czas Polski »
ten jest dla kozia.
Lepszego sobie nie mogłem wymarzyć!!!
Dzięki Chłopie jesteś wielki!!!

Offline woodszpec

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #56 dnia: 16 Stycznia 2016, 19:53:47 czas Polski »
Sajo jakiego drewna użyłeś?

kozio

  • Gość
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #57 dnia: 16 Stycznia 2016, 20:29:46 czas Polski »
Może ja odpowiem za niego, ten pobijak jest z jabłoni.

Offline woodszpec

Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #58 dnia: 16 Stycznia 2016, 20:37:04 czas Polski »
Dzięki  :)

kozio

  • Gość
Odp: "Pracownia" Sajko
« Odpowiedź #59 dnia: 16 Stycznia 2016, 21:38:50 czas Polski »
Maj plezior