Aktualizuję wątek. Z rzeczy, które zostały jeszcze do wykonania to:
- wyszlifować, skleić, zaklinować
- zrobić wieszacze
- pomalować
Do tej pory takie oto refleksje przyszły mi do głowy:
- Milimetr to bardzo dużo. Odpuść w jednym miejscu milimetr to po drugiej stronie elementu będzie brakować trzech

- Raszpla to twój przyjaciel.
- Ze sprzętem marketowej klasy nie ważne jak dokładną zrobisz przykładnicę. Po drugiej stronie ciętego wyrzynarką elementu i tak wszystko będzie krzywe.
- Buczyna jest ciut trudna jak na drewno pierwszej w życiu realizacji.
- Stół będzie z akacji lub lipy

Dodatkowo załączam zdjęcia gniazd, które były wykonane jako pierwsze i ostatnie. Pomimo, że te ostatnie i tak jeszcze wygląda jako tako, to widać jak bardzo nie wiedziałem o co chodzi na samym początku

Projekt dla przypomnienia idei.