Witam.
Pisze w HP bo nie wiem gdzie by to pasowalo. Jak cos to zawsze mozna przeniesc.
Nabylem dzisiaj walek do heblarki. Brak nozy. Brak dociskow. Wymagajacy pieszczot z mojej strony by doprowadzic go do stanu uzytecznosci.
Na start zdjecia:





W mojej glowce roja sie pytania typu:
1. Jak docisnac noz skoro ma oddzielna szczeline?
2. Jak zamocowac docisk skoro na glowicy nie ma zadnych otworow pod sruby
3. Dlaczego pierwszy kanal jest na noz (o ile to na noz zmierzylem ma on 4mm x 200mm)
4. Dlaczego drugi kanal na docisk jest obok (o ile to na docisk) 20mm x 200mm
Wysokosci nie sprawdzilem (skleroza wrodzona)
Ogolne wymiary calosci:
Dlugosc calkowita L=510mm
Srednica glowicy. fi =67.6mm
Srednica po 1 stronie glowicy fi 29mm po 2 stronie fi 30mm (roznica 1mm why?)
Z checia odnowilbym to o ile nie bedzie bicia na calosci ale to zmierze na dniach.
Z tego co widze to potrzebowalbym uchwytow lozysk nozy i docisku.
Pewnie koszt wyszedlby mnie przez pol niz kupowac niepewna uzywke z portali aukcyjnych.
Noze akurat mam 150mm ale dla mnie to wystarczajaca dlugosc na potrzebe klejonki.
Niech mnie ktos oswieci. Bo zazwyczaj pracowalem na strugarkach 4 stronnych gdzie nie mialem takich jaj z mocowaniem noza i docisku. Bo byly na 1 rowku i mialy otwory na sruby dociskowe.
Dziekuje za pomoc i ewentualne rady