30 Maja 2026, 01:43:33 czas Polski

Autor Wątek: Jak ogrzewać zapylone miejsce?  (Przeczytany 28291 razy)

kerry

  • Gość
Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Listopada 2015, 07:35:33 czas Polski »
a ja myślałem o nagrzewnicy 10kW
10kW?! To mógłbyś w kąpielówkach pracować...:)

Offline krzyś48

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Listopada 2015, 10:29:16 czas Polski »
tomekz aj tam przykryć kartonem i po krzyku wszystko pod kontrolą   a wyłącznik jak się popsuje to odłącze od gniazdka sąsiad tak suszarki używa i żyje 

Pogratulować humoru ???
-każde zapylone pomieszczenie, stwarza niebezpieczeństwo wybuchu
-jeśli ja bym miał ogrzewać taki warsztat, to koza, ściany zabezpieczone przed ewentualnym nagrzaniem ,zapaleniem (Jarek miał i nic mu nie było,znaczy kozą ogrzewał )
-następnie olejak(grzejnik)i na końcu farelki i inne wynalazki i to przy mojej obecności (nie pozostawiam bez opieki)jak ktoś chce mogę wyjaśnić,wynika z awarii.
-10 cm. wełny może i mało ,ale na warsztat myślę że wystarczy
-w moim przypadku jak ciepło w nogi to wszystko OK :)
- i jeszcze jeden sposób grzania (złudny) 100 i do roboty ;D :P ale to dla pełnoletnich :)
-ale tylko pędzlem malowanie ,i nie przy maszynach bo mi koledzy głowę urwą :P
« Ostatnia zmiana: 28 Listopada 2015, 10:31:36 czas Polski wysłana przez krzyś48 »

Offline marek20

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Listopada 2015, 10:51:34 czas Polski »
mily68 wełna jest wewnątrz na pokrycie od zewnątrz mam boazerie 20mm a od wewnątrz osb 22mm a ściany cała konstrukcja  ogółem wszystko jest z drewna jest to typowy domek narzędziowy może olejak byłby dobry albo jakiś konwektor a bez kontroli to ja niczego nie zostawiam włączona nagrzewnica to tak samo jakby włączyć piłę stołową i wyjść na godzinę bez sensu a w ogień nie wchodzę bo to troszkę niebezpieczne

Offline Przemcio

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Listopada 2015, 11:30:12 czas Polski »
Ja bez kontroli zostawiam na krotki czas dmuchawę z rana na rozgrzanie. Ale jest postawiona na podłodze z dala od czegokolwiek łatwopalnego itd.  Jest o tyle fajna ze ma wszelkie zabezpieczenia i odcięcia (jak nie ma płomienia, jak ciśnienie gazu nie dobre) i termostat. Nie trzeba regulować gazu i płomienia kurkiem. Ustawiam zadana temperatura i idę czasem na śniadanie. Lub jak jestem juz po to w międzyczasie rozpalam sobie kozę.
Dmuchawa jest mocno przewymiarowana ale ma to swój plus bo szybko podbija temperaturę a jest wyposażona w automatyczny start/stop i termostat wiec moc grzewcza jest tu drugoplanowa i celowo zawyżona. Nawet jak nie chce mi się odpalać kozy a wiem ze nie będzie pylenia tylko czysta robota  to zostawiam dmuchawe. Włącza się co kilka minut na kilka -kilkanaście sekund. Nie ma problemu z tlenem bo jest trochę celowych nieszczelności poza tym jak używam dmuchawy nigdy nie zamykam  na szczelnie drzwi wejściowych. Nie robi to wrażenia na niej.  A przez 4 lata użytkowania nigdy nie odczuwałem nawet małego dyskomfortu czy bólu głowy ale warunek konieczny to butla propanem a nie propan-butanem.

Ale u mnie powierzchnia jest 4 razy większa niż u założyciela tematu. Jak wstawiłem kiedyś dmuchawe do takiego pomieszczenia to sajgon był konkretny :) wiec w tym przypadku odradzam jakbyś mial z 25 m to jeszcze jeszcze. Na takiej powierzchni 8m2 zwykły olejak zapewni bez problemu komfort cieplny i to na niższym biegu.  I jest tańszy w zakupie. No i niewrażliwy na zapylenie.

Offline morosoph

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Listopada 2015, 11:38:19 czas Polski »
Ja bym też stawiał na olejak, chyba jednak najbezpieczniej - wszelkie pylenie praktycznie obojętne. No chyba że? Jak to było z tą cegłą
w drewnianym kościele?

Offline marek20

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Listopada 2015, 12:28:20 czas Polski »
dobrze zamawiam olejaka i zobaczę jak to będzie :) przekonaliście mnie  ;) wątku nie zamykam no może kiedyś zamknę ale może ktoś wpadnie na lepszy pomysł no nie wiadomo
« Ostatnia zmiana: 28 Listopada 2015, 12:30:13 czas Polski wysłana przez marek20 »

Offline Przemcio

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #21 dnia: 28 Listopada 2015, 12:42:33 czas Polski »
Załatw sobie jeszcze automatyczny włącznik - taki w gniazdko. Ustawiany mechanicznie np zapadkami na okręgu (lub cyfrowy :) ) i podłącz  olejaka przez niego. Możesz sobie wtedy jak juz przetestujesz działanie olejaka dzień wcześniej ustawić sobie np 1-2h wcześniej przed planowanym rozpoczęciem pracy ogrzanie pomieszczenia.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Listopada 2015, 12:50:41 czas Polski »
Przemcio,  są olejki które mają wbudowane taki czasowy włącznik. Ogrzewam takim moją kawalerkę

wysłane przy użyciu tapatalk


Offline Przemcio

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #23 dnia: 28 Listopada 2015, 13:34:34 czas Polski »
Niby są :)
Są z czasowymi włącznikami , są z timerami tylko (minutnikami) a są bez niczego tylko z przełącznikiem 1 i 2. I na te bez wbudowanego właśnie jest ten sposób z zew włącznikiem czasowym. Zwykły mechaniczny za kilka pln styka do tego bez problemu.

Wiem Ameryki nie odkryłem ale czasem się nie myśli w ferworze walki o pierdołach i prostych pomocnikach :)

Offline Przemcio

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Listopada 2015, 13:34:43 czas Polski »
Niby są :)
Są z czasowymi włącznikami , są z timerami tylko (minutnikami) a są bez niczego tylko z przełącznikiem 1 i 2. I na te bez wbudowanego właśnie jest ten sposób z zew włącznikiem czasowym. Zwykły mechaniczny za kilka pln styka do tego bez problemu.

Wiem Ameryki nie odkryłem ale czasem się nie myśli w ferworze walki o pierdołach i prostych pomocnikach :)

Offline marek20

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Listopada 2015, 13:57:57 czas Polski »
Przemcio taki timer się u mnie nie sprawdzi ponieważ ja mam tak siedzę przed komputerem i myśl a może sobie pomajsterkuje i codziennie jest to o innej godz

Offline Przemcio

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #26 dnia: 28 Listopada 2015, 14:28:13 czas Polski »
Wtedy tak :)

Tez czasem nie mam weny lub leniuch mnie dopada :)

Ale czasem coś zaczniesz i jest tak ze wypadało by to jutro skończyć. Albo schnie ci coś i chcesz żeby jeszcze przez pare h było ciepło. Przydaje się a kosztuje grosze :)

Offline marek20

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #27 dnia: 28 Listopada 2015, 14:32:03 czas Polski »
Przemcio uświadomiłem sobie, że mam gniazdko a w skrzynce timer ja nawet o tym nie wiedziałem ale skoro tak jest to trzeba ko wykorzystać  8)

Offline Przemcio

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #28 dnia: 28 Listopada 2015, 14:32:14 czas Polski »
Ps. Prośba do MODERATORA. Coś mi sieć dubluje posty. Nie mogę ich usunąć. Proszę o usunięcie dwóch zdublowanych postów :(

Offline Przemcio

Odp: Jak ogrzewać zapylone miejsce?
« Odpowiedź #29 dnia: 28 Listopada 2015, 14:32:28 czas Polski »
Ps. Prośba do MODERATORA. Coś mi sieć dubluje posty. Nie mogę ich usunąć. Proszę o usunięcie dwóch zdublowanych postów :(