13 Maja 2026, 00:39:30 czas Polski

Autor Wątek: DYMA 8 - kilka problemów  (Przeczytany 19750 razy)

Offline Maciek61

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #15 dnia: 21 Grudnia 2015, 21:53:06 czas Polski »
Po objawach + wygląd deski to tak jakby wałki były za nisko . Może spróbuj czy na tych sprężynach ruszają powinno być tak ze deska podjeżdża po wałek i wałek się unosi przedni rowkowany  idzie pod nóż i wchodzi pod tylni gładki który się też unosi . Może popuść na sprężynach .Trudno na odległość tak jednoznacznie podpowiedzieć , oczywiście wyczyść stolik grubościówki

Offline Maciek61

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Grudnia 2015, 23:16:36 czas Polski »
Byłem przy maszynie . Obejrzałem moim zdaniem najpierw sprawdź :
Jak podajesz materiał to zanim trafi pod wałek ciągnący to przechodzi pod zębami przeciw odrzuceniowymi przed nimi jest wałek  (chyba regulowany ) który zabezpiecza przed zbyt dużym zebraniem materiału, podjechaniem wózka do góry  (on powinien pozwolić na max zebranie 2 mm ). Post numer 12 zdjęcie pierwsze  pierwszy wałek na dole zdjęcia pod wałkiem z zębami  , w moim modelu chyba niema tego na samym dole .Moim zdaniem w Twoim przypadku to on blokuje , bo miałem podobnie jeżeli deski były nie równe  na grubości np 5 mm to trzeba brać na kilka razy . Napisz czy się udała. Jak nie będziemy szukać dalej   .
« Ostatnia zmiana: 21 Grudnia 2015, 23:29:28 czas Polski wysłana przez Maciek61 »

Offline Maciek61

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Grudnia 2015, 23:31:23 czas Polski »
Wałek o który opierają się zęby

Offline przemoprzem

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #18 dnia: 22 Grudnia 2015, 09:22:39 czas Polski »
1. Pokaż w jakim stanie masz blat grubościówki - przyrdzewiały czy wypucowany na lustro?
2. Faktycznie ten wałek/pręt przed zębami antyodrzutowymi potrafi blokować deskę. Ale jedynie w przypadku jak deska ma różną grubość na długości - jest w niektórych miejscach "garbata".

Najlepiej to tak:
A)  struganie jednej strony deski na strugarce na równo, żeby była dobra baza do grubościówki. 
B) oglądasz deskę z drugiej strony i zbierasz tylko w miejscach gdzie deska jest znacznie grubsza. Możesz to samo zrobić już na grubościówce, ale może się okazać że na 2 m deski grubościówka liźnie raptem 10 cm i tak aż do usunięcia garba. Ja z reguły jak mam taką kiepską deskę, to jak mam zapas grubości to strugam (mowa o drugiej stronie) te garby, żeby nie machać za dużo regulacją grubościówki.

Blat od grubościówki ma być lustro i trzeba go smarować - dla testów popsikaj nawet WD40 czy ropą - gigantycznie lepiej to idzie. Ale oczywiście docelowo te środki się nie nadają do smarowania bo ropa się wchłonie i później problem z malowaniem. 

* 20151220_124315.jpg (384.47 kB, 3000x1720 - wyświetlony 25 razy.)

Kiepskie zdjęcie, ale czy te noże nie są pofalowane?

Offline subbas

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #19 dnia: 22 Grudnia 2015, 20:46:31 czas Polski »
A więc chyba zacznę od blatu grubościówki. Przeszlifuję papierem ściernym i popsikam wd40.

Ale wydaje mi się też, że wałki są za nisko. Unoszą się ale tylko gdy podniosę je ręką. Podczas pracy nic, po prostu stają. Poszukam tej regulacji. Sprężyny regulowałem już na wszelkie możliwe sposoby.

Zawsze materiał strugam najpierw na wyrówniarce, potem na grubościówce. To dla mnie oczywiste ;)
Co do garbów to też tak robię. Przejeżdżam na wyrówniarce a przy węższych deskach tarnikiem.

Co do noży to tak jak pisałem są nowiutkie.

A tak poza tym polecicie jakieś środki na poślizg materiału?
« Ostatnia zmiana: 22 Grudnia 2015, 20:50:38 czas Polski wysłana przez subbas »

Offline Maciek61

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Grudnia 2015, 21:10:32 czas Polski »
sprawdź tez ten pręt/wałek o którym pisaliśmy . Na jednym zdjęciu jak są plastykowe koła zębate na wałkach to masz wyciągnięte zawleczki (specjalnie ?) normalnie powinny być schowane -na przestrzał przez wałek i koło) sprawdź ten wałek ograniczający. Moim zdaniem jeżeli się podnoszą jak opisujesz to jest o key z nimi .Tak zdrowo rozsądkowa to powinny się podnosić max do pozycji 2-3 mm powyżej wału nożowego 

Offline subbas

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Kwietnia 2016, 21:19:55 czas Polski »
Witam. Chciałbym wznowić wątek. Ostatnich kilka miesięcy nie miałem zbyt dużo czasu i nie grzebałem przy maszynie. Teraz jednak mam czas i chcę ją naprawić.
A więc jeszcze raz. Problem jest z posuwem grubościówki. Wałki po prostu stają. Regulowałem naciąg wałków jednak jestem przekonany że tu problemu nie ma. Sprawdzałem również ten wałek przy zapadkach blokujących materiał. Tam też jest dobrze.
Nagrałem filmik jak to działa. Pierwszy przejazd ustawiłem bez zbioru a i tak wałki stanęły. Wydaje mi się, że coś jest z zębatkami...

http://www77.zippyshare.com/v/awP7hjCi/file.html
« Ostatnia zmiana: 08 Kwietnia 2016, 21:25:18 czas Polski wysłana przez subbas »

Offline przemoprzem

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #22 dnia: 08 Kwietnia 2016, 22:24:23 czas Polski »
kurde na początku wydawało się że pasek ci się ślizga.... A masz wszystkie zęby na kołach zębatych? Bo koło napędowe kręci się chyba non stop, więc to jednak zębatki raczej. Tam jest też sprężyna ale ona jest chyba tylko do naciągu łańcucha. Może ktoś chciał za dużo zebrać i wałki miały ciężko a w konsekwencji zęby się wytarły w przekładni.

Offline subbas

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #23 dnia: 09 Kwietnia 2016, 09:06:13 czas Polski »
Może tak być. Nie wiem czy to ma związek ale na tych kołach zębatych jest luz. Wszystkie latają na boki po jakieś 3mm. Nie wiem czy podczas pracy ale mogę ruszać nimi "na postoju". Najlepiej chyba będzie rozebrać mechanizm posuwu

Offline przemoprzem

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #24 dnia: 09 Kwietnia 2016, 09:49:52 czas Polski »
Eeee, no jak koła ci latają na boki to może w pewnym momencie po prostu zęby się nie zazębiają

Offline subbas

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #25 dnia: 15 Kwietnia 2016, 19:46:18 czas Polski »
Było dokładnie tak jak napisał przemoprzem.
Rozebrałem cały mechanizm posuwu, wyczyściłem, złożyłem z powrotem, dołożyłem podkładki by usunąć luz. Nie było tam jeszcze takich podkładek sprężystych więc je kupiłem i przy okazji wymieniłem pasek. Wszystko śmiga elegancko.

Teraz został już chyba tylko ostatni problem. Dechy z wyrówniarki wychodziły łukowate i na jednym końcu zbierało dużo więcej materiału niż na drugim. Sprawdziłem no i blaty nie są równoległe. Niestety cały problem leży w mocowaniu blatu. Po ustawieniu blatu na regulatorach jest bajka a po dociśnięciu go zaciskiem, końcówka blatu leci jakieś 3mm w dół. Poza tym po zdjęciu blatu i zamocowaniu go ponownie ustawienia się zmieniają. Myślę o tym jak to przerobić bo oryginalne rozwiązanie mnie dobija. Czy koledzy mają jakieś pomysły?

Offline przemoprzem

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #26 dnia: 15 Kwietnia 2016, 20:49:11 czas Polski »
Przerabiałem tą regulację i zapięcie, bo fabryczne to kpina. Jedno to ustawienie blatu - durne śrubecki i stukanie raz w górę raz w dół - masakra. Do blatu  dorabiasz takie zderzaki a od spodu do konstrukcji spawasz nakrętki przedłużane - i masz idealna regulację za pomocą wkręcania/wykręcania śrub. W DYMA zapięcie blatu odbiorczego na pręcie z mimośrodem o ile dobrze pamiętam - wywaliłem to i dorobiłem małe zapięcia burtowe z zabezpieczeniem. Teraz dzieciaka usypiam - później wrzucę fotki.

Offline subbas

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #27 dnia: 15 Kwietnia 2016, 21:06:12 czas Polski »
Właśnie byłbym bardzo wdzięczny za fotki. A co do zapięcia to czy chodzi o coś takiego jak jest przy DYMB?

Offline przemoprzem

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #28 dnia: 15 Kwietnia 2016, 23:48:41 czas Polski »
Wygląda to tragicznie, ale działa  :o Jak będziesz spawał do blatu te "zderzaki" to najlepiej migomatem i punktowo, żeby nie grzać z dużo. Mi znajomy poleciał ślaczkiem i deko mi się blaty skrzywiły.... ale 5 kg młotka "splanowało" go do tolerancji fabrycznych  ;D



Teraz reguluję sobie blaty kręcąc śrubą, a nie luzując te śruby oryginalne i nie wiadomo co dalej robić - stukałem, podważałem śrubokrętem, a później i tak się przestawiało.

To zapięcie to znalazłem w tej firmie - zadzwoniłem do nich i dali mi który sklep lokalny u mnie od nich bierze towar i oni mi to zamówili - http://www.irma.pl/pl/wrzeciadza-skoble-haczyki-do-piwnic-skrzyn/11003-zamkniecie-do-skrzyn-115x22-5mm-regulowane.html

Offline subbas

Odp: DYMA 8 - kilka problemów
« Odpowiedź #29 dnia: 16 Kwietnia 2016, 16:32:29 czas Polski »
Wygląd się nie liczy jeśli spełnia swoje zastosowanie ;) Niezły pomysł i tak właśnie zrobię. Akurat mam możliwość pospawania tego wszelkimi spawarami :) A te śruby którymi regulujesz blat nie przestawiają się pod wpływem drgań? Moja ma trochę niezłe drgania.

Jeszcze zastanawiam się nad blatem bo jest trochę krzywy. Nawet gdybym kupił używkę to też pewności nie ma, że będzie prosty.