29 Kwietnia 2026, 00:06:57 czas Polski

Autor Wątek: Budowa szlifierki tarczowej  (Przeczytany 17025 razy)

Offline marek20

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #30 dnia: 08 Grudnia 2015, 18:03:28 czas Polski »
krzyś48 a ja znalazłem na złomowisku silnik od frani z przewodami :)

Offline michal4823

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #31 dnia: 08 Grudnia 2015, 20:30:33 czas Polski »
No i nie wiem czy jasno napisałem
Bardzo jasno, silnik po podłączeniu działa, jednak po chwili dało się wyczuć, jak się coś w nim wędziło, widocznie lata swojej świetności ma już za sobą. Muszę się rozglądnąć ja jakimś innym.

Offline jurd

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #32 dnia: 08 Grudnia 2015, 20:57:53 czas Polski »
A ja mój trochę spieprzyłem. Uciąłem piłą plastikowy element z przodu silnika, który okazał się być m. in. osadzeniem łożyska wału ;).
Wpadłem jednak na inny IMHO dużo lepszy pomysł. W załączniku fotka. Myślę, że każdy się domyśli o co chodzi :)
Muszę tylko do tego dorobić talerz i jakieś ładne opakowanie.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #33 dnia: 08 Grudnia 2015, 21:12:01 czas Polski »
Muszę tylko do tego dorobić talerz

Co do talerza , to powinien  on być ciężki by podczas szlifowania miał  " energię w sobie " i nie  stawał , ale też kręcił się nie  za szybko.
mam taką szlifierkę  chyba  z silnikiem   3,5 kw na siłę i kołem  fi 60 cm . Potrzeba chwili by koło nabrało obrotów , ale za to  równo   je   trzyma podczas pracy

Offline krzyś48

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #34 dnia: 08 Grudnia 2015, 21:29:48 czas Polski »
jednak po chwili dało się wyczuć, jak się coś w nim wędziło,
To jednak albo złe podłączenie albo wyłącznik odśrodkowy nie rozłącza uzwojenia rozruchowego(na to bym stawiał).
Powiem tak, prościej jest czasami podłączyć silnik 3 faz. niż 1 faz. :o
Nie wiem czy drążyć temat (czasami silnik może być przewijany i kolory mogą się nie zgadzać),a może znajdź jakiegoś elektryka który tobie pomoże.
W dalszych poczynaniach potrzebny jest miernik żeby rozszyfrować które i jakie jest uzwojenie.Na elektrodzie są podane wartości jakie mniej lub więcej posiadają uzwojenia.

Z autopsji wiem że uzwojenie pracy nawinięte jest grubszym drutem i ma mniejszy opór
niż uzwojenie rozruchowe(pomocnicze)nawinięte cieńszym drutem.
I jeszcze dodam że fachowcy takie silniki przewijają na zasilanie 3 faz i osiągają moc 0,4KW jeśli mnie pamięć nie myli.
No i nie wiem czy to teraz się opłaca :)
Pozdrawiam ;)

Offline michal4823

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #35 dnia: 08 Grudnia 2015, 21:42:06 czas Polski »
Może uda się mi go przewinąć na praktykach. Co prawda nie mój kierunek, jednak jak nie mają nic do roboty to czasami udaje się przewinąć silnik jedynie za cenę drutu. Jakby za dużo sobie nie policzyli to bym spróbował go jeszcze reanimować.   

Offline jara

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #36 dnia: 08 Grudnia 2015, 22:12:17 czas Polski »
Ja właśnie taki silnik mam do mojej szlifierki, jak wcześniej pisałem ma 180 wat. Jak mocniej przycisnę deskę to staje tarcza więc podjechałem z nim do zakładu gdzie przewijają, tam sie dowiedziałem, że może go przewinąć pozostanie jedofazowy zwiększy moc o 1/3 i koszt 150zł więc zrezygnowałem nowy silnik jednofazowy 700wat kosztuje 280zł.

Offline sebacmielow

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #37 dnia: 08 Grudnia 2015, 22:32:30 czas Polski »
150 pln to nie warto, ja rok temu kupiłem nowy 1,5 kW z kondensatorami (pracy i rozruchowym) na znanym serwisie za 230 pln nie pamiętam tylko czy z przesyłką. Służy mi do pilarki SAM i nieźle sobie radzi.

Offline marek20

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #38 dnia: 12 Grudnia 2015, 22:53:05 czas Polski »
z tego co wiem te szlifierki mają ogromną prędkość obrotową

Offline jurd

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #39 dnia: 14 Grudnia 2015, 12:00:09 czas Polski »
A u mnie próba umieszczenia tarczy z laminatu na trzpieniu szlifierki Parkside skończyła się niepowodzeniem. Tzn. umieścić umieściłem lecz otwór w laminacie jest mało "precyzyjny", za miękki i tarcza nie siedzi prostopadle do osi obrotu.
Mam więc kolejny pomysł ;). Zdjęcia w załączniku. Jak myślicie?

P.S. Mocowane do pilarki ręcznej Graphite.

Offline krzyś48

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #40 dnia: 14 Grudnia 2015, 13:21:31 czas Polski »
Zdjęcia w załączniku. Jak myślicie?

 :o :o :o
W zasadzie nie szkoda piłki, bo widi prawie nie ma :-\
Ale kolego są pierścienie redukcyjne, a jak nie mam to mierzę oś napędu i otwór tarczy i dobieram, wyginam z drutu pierścień.
Czasami można dobrać podkładki. 

Offline jurd

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #41 dnia: 14 Grudnia 2015, 13:53:21 czas Polski »
Cytuj
Ale kolego są pierścienie redukcyjne, a jak nie mam to mierzę oś napędu i otwór tarczy i dobieram, wyginam z drutu pierścień.
Czasami można dobrać podkładki. 
Sorry ale nie rozumiem o co chodzi z tymi pierścieniami. Otwór wewnętrzny tej piły to 20mm a oś wystaje tylko na tyle by zamontować cienką tarczę więc jedyne co mógłbym zrobić, to ewentualnie zamocować jakąś tarcze korundową o np. fi 230mm i do tego kleić papier ale no właśnie trochę to cienkie.

Offline jurd

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #42 dnia: 14 Grudnia 2015, 15:37:17 czas Polski »
@krzyś48 natchnąłeś mnie. Nie dawało mi to spokoju z tymi redukcjami i poleciałem do sklepu po tarczę do cięcia metalu 230/22/3. Pierścienie redukcyjne dostałem w innym sklepie za darmo :). Poskręcałem i jest ok. tylko trochę mała powierzchnia, bo stół muszę mieć nad wystającą osią. No i póki co trochę strach. Poszukam większej tarczy nim się zabiorę za budowę. Gdyby to nie był mój temat, to miałbyś plusa!

Offline jurd

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #43 dnia: 16 Grudnia 2015, 21:43:15 czas Polski »
Kupiłem tarczę do cięcia metalu fi 300/32/3 i chyba zwrócę, bo nigdzie nie mogę dostać odpowiedniego pierścienia kopiującego a nie chcę dawać go toczyć.
Wróciłem do koncepcji talerza przymocowanego do tarczy pilarki. Wszystko chodzi ale strach to trzymać w rękach. Dlatego mam pytanie do tych, którzy mają jakąś oryginalną szlifierkę. Jakie macie obroty? Ta moja piła kręci na 5000 i wydaje mi się że to wiele za dużo.
W sieci znalazłem, że np. :
  • PROMA BKC-305 - 1400/min.
  • ROJEK ČB 400/1 - 915/min.
  • JET JDS-12 - 1400/min.

Offline krzyś48

Odp: Budowa szlifierki tarczowej
« Odpowiedź #44 dnia: 16 Grudnia 2015, 23:05:00 czas Polski »
No przyznam, pogubiłem się :-[
Ale wracając do szlifierki stołowej ,to, to chyba w twoim przypadku najlepsze rozwiązanie :-\
Ja bym zamówił u tokarza flaszę z takim gwintem jaki masz w szlifierce i do tego bym przymocował tarczę ze sklejki(mocowanie tak jak na zdjęciu z piłą)
Tańsza wersja to kupić nakrętkę ,taką jaka jest oś szlifierki


 lub

I do tego przyspawać krążek metalu :)
Tylko to trochę zabawy przy tym jest ;)