jednak po chwili dało się wyczuć, jak się coś w nim wędziło,
To jednak albo złe podłączenie albo wyłącznik odśrodkowy nie rozłącza uzwojenia rozruchowego(na to bym stawiał).
Powiem tak, prościej jest czasami podłączyć silnik 3 faz. niż 1 faz.
Nie wiem czy drążyć temat (czasami silnik może być przewijany i kolory mogą się nie zgadzać),a może znajdź jakiegoś elektryka który tobie pomoże.
W dalszych poczynaniach potrzebny jest miernik żeby rozszyfrować które i jakie jest uzwojenie.Na elektrodzie są podane wartości jakie mniej lub więcej posiadają uzwojenia.
Z autopsji wiem że uzwojenie pracy nawinięte jest grubszym drutem i ma mniejszy opór
niż uzwojenie rozruchowe(pomocnicze)nawinięte cieńszym drutem.
I jeszcze dodam że fachowcy takie silniki przewijają na zasilanie 3 faz i osiągają moc 0,4KW jeśli mnie pamięć nie myli.
No i nie wiem czy to teraz się opłaca
Pozdrawiam