Jestem Ania. Żona, mama dwójki i trochę taka Zosia-samosia. Męża często nie ma w domu, a rzeczy lubią się psuć, oj lubią

Ponieważ małża częsta brak, a jak jest to się doprosić nie mogę, więc zmuszona jestem do samodzielności

Dlatego dołączam do Was i liczę na pomoc w razie "W"

Między awariami sprzętowymi, katarami i anginami, piekę ciasta, ciastka i torty na wielkie i mniejsze okazje. Bo lubię