Z grubsza to:
zależy w czym rozpuszcza sie barwnik to powstaje
bejca wodna
bejca spirytusowa
bejca nitro
bejca terpentynowa
.............
Nie robi się rozpuszczonej bejcy litrami , bo gatunki drewna różnie się wybarwiają od tej samej bejcy. Dlatego pisałem byś rozpuścił w małej ilości płynu proszek ( roztwór nienasycony ) , a potem wedle swojego widzi-misię
dorobił tyle i taki odcień , który Ci starczy do pracy i zadowoli Cię kolorem. należy zapisać proporcję , bo może braknąć i kicha, a nadmiar zostawić w buteleczce i dobrze ją opisać - może się przydać Ja od wielu lat mam specjalny zeszyt dotyczący zastosowanej bejcy , jej proporcji ( często kolor końcowy składa się z kilku kolorów ) oraz zastosowanego wykończenia ( lakier , olej itp - nazwa preparatu ilość zużycia na daną pracę ). Sprawdziło się to wiele razy , gdy klient po długim czasie zażyczył sobie dorobienia jakiejś rzeczy do kompletu , a pamięć jest zawodna , tym bardziej że na rynku jest teraz wiele rodzajów preparatów.
dodam
Bejce gotowe np. nitro firmy Sopur mają swoje numery które " gwarantują ' powtarzalność koloru przy zakupie