14 Maja 2026, 13:15:12 czas Polski

Autor Wątek: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza  (Przeczytany 6266 razy)

Offline prezio

Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« dnia: 08 Grudnia 2015, 22:59:03 czas Polski »
Panowie i Panie
Pytanko - Szlifierka stolowa - 3000rpm
Kolo 200mm
Typ A80L 5v - czyli Aluminium grit 80 Medium (L) , struktura srednia, przeznaczone do szlifowania narzedzi.

Jakie jest niebezpieczenstwo dla HSS przy szlifowaniu ?
Pytam bo musze na dlutach zreprofilowac kat na dlucie, na wodnym zjadlo mi kupe kamienia na jednym dlucie ;( (kamien do duszyy musze kupic nowy, te co sa sprzedawane zw Scheppachu to porazka)
« Ostatnia zmiana: 08 Grudnia 2015, 23:01:06 czas Polski wysłana przez prezio »
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline Arek15

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Grudnia 2015, 23:17:34 czas Polski »
niebezpieczeństwo przegrzania i rozhartowania tym sposobem, jak już musisz to szlifuj krótkimi cyklami za każdym razem chłodząc dłuto, (ryzyko przegrzania i zmiany struktóry stali jest duże)albo kup kamień wodny taki najtańszy i jego tyraj:)

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Grudnia 2015, 07:12:31 czas Polski »
(ryzyko przegrzania i zmiany struktóry stali jest duże)

Niby o tym wiemy
ale
Czy ktoś może mi określić wizualnie kiedy ten  moment następuje ? Czy to jest w chwili wystąpienia na czubku ostrza niebieskiego nalotu , czy  już dużo wcześniej ?

Offline Kael

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Grudnia 2015, 07:27:36 czas Polski »
Mój patent na fikuśne kształty stalek tokarskich - dotykam palcami ostrzonego metalu i robię pauzę jak parzy.

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Grudnia 2015, 08:45:25 czas Polski »
(ryzyko przegrzania i zmiany struktóry stali jest duże)


Czy ktoś może mi określić wizualnie kiedy ten  moment następuje ? Czy to jest w chwili wystąpienia na czubku ostrza niebieskiego nalotu , czy  już dużo wcześniej ?


Z mojego doświadczenia mogę napisać, że można rozhartować ostrze bez zobaczenia niebieskiego nalotu. Trochę dłut już ostrzyłem, z początku na szlifierkach szybkoobrotowych. O ile przy stali twardej moment rozhartowania i zabarwienie ostrza jest praktycznie w jednym momencie, tak dłuta miękkie mają ten moment przejścia nieco dłuższy. Tak więc czasem bywało tak, że dłuto świeci pięknie, a w materiale ostrze się podwija. Pewnie są to jakieś milisekundy, ale według mnie jest możliwość rozhartowania dłuta bez świadomości o tym. I wtedy człowieku dumaj, dlaczego dłuto się wywija ;)
Dlatego też nie polecam ostrzenia dłut czy też noży o twardej stali na szybkoobrotowych. A jeśli Ty chcesz stal HSS wyprowadzać... Jeśli dłuto ma fazę 30 stopni, nie zdążysz od jednej krawędzi do drugiej przejechać, a już przepali Ci róg ostrza który pierwszy przyłożyłeś ;) Nie da się tego zrobić szybko. Bo to trzeba złapać odpowiednią fazę, poziom ostrza, i jeszcze przesunąć w bok szybkim ruchem bez docisku... To nie jest zabieg dla stali HSS.
Papier ścierny gradacji 60, szyba pod to i jeździsz przód - tył. Później kamienie ręczne i dalej to samo :)
Nie przepalisz, zrelaksujesz się, mniejszy rachunek za prąd ;)

Offline Henry

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Grudnia 2015, 09:31:31 czas Polski »
Pojawienie się niebieskiego nalotu oznacza że ta część osiągnęła 300 stopni i następuje już odpuszczanie. Samo w sobie to nie jest złe bo odpuszczanie jest procesem który się standardowo robi po hartowaniu. Ale zazwyczaj sam czubek w tym czasie osiągnął już kilka setek więcej i on jest na straty. Czyli każde pojawienie się niebieskiego nalotu oznacza że trzeba usunąć kolejny milimetr - tym razem już ostrożniej. Czyli szlifujemy krótkimi cyklami, wiaderko z wodą pod ręką. Przy szerokich dłutach można położyć na wierzch watę lub szmatkę nasączoną wodą, ale nie zastępuje to częstego zanurzania w wiaderku.

http://www.cnc.info.pl/pics/8b313b190542.jpg

Offline prezio

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Grudnia 2015, 10:27:11 czas Polski »
chyba zostanie mi papier 60 i machanie reka ;(
Czy mozna zmniejszyc jakos obroty szlifierki - jakis przekaznik czy cosik takiego ?

Czy cos takiego sie nada na szlifierke z silnikime indukcyjnym ?
https://sklep.avt.pl/avt1007.html

« Ostatnia zmiana: 09 Grudnia 2015, 10:32:31 czas Polski wysłana przez prezio »
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline krzyś48

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Grudnia 2015, 11:00:42 czas Polski »
Twój jest do silników komutatorowych.
A ten do indukcyjnych ale do 300W
http://www.sklep.cyfronika.com.pl/pl/p/VAVT1613C-Regulator-obrotow-wentylatora-230V-z-silnikiem-indukcyjnym-Zestaw-zmontowany/27560
I jeszcze jeden rodzynek
http://www.cosmogate.pl/product_info.php/products_id/396
Ile to warte nie wiem ,może ktoś posiada coś takowego-powątpiewam w te 300W ale elektronikiem nie jestem.
 :)



Offline prezio

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Grudnia 2015, 11:09:03 czas Polski »
Dzieki - nie doczytalem
ale mam problem bo moja szlifierka to 560 W, a jeszcze potrzebuje do silnika 750W do szlifierki papierowej
Czy ktos cos slyszal o regulatorze dla silnikow 5600/750 w?
R
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline prezio

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Grudnia 2015, 13:46:58 czas Polski »
Niestety ciezko znalezc a falownik jest w cenie 250-400 pln - wiec nie wiem czy warta skorka za wyprawke ;(
Ale z drugiej strony jest mechaniczny sposob na zmniejszenie obrotow - redukcja kola zamachowego/klinowego - jedyny mankament to kolo szlifierskie musi byc zamocowane na zewnetrznym oddzielnym stojaku z kolem redukcyjnym np. 4-5 krokowym. Ale ze planuje rowniez dorobic szlifierke tasmowa i dyskowa;) to moze uda mi sie te szlifierke wykorzystac jako silnik.
Ktos cos kiedys kombinowal ze szlifierka stolikowa jako silnik do incy dobudowanych urzadzen ?
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.

Offline Henry

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Grudnia 2015, 17:40:26 czas Polski »
chyba zostanie mi papier 60 i machanie reka ;(

Ja wszystkie dłuta "naprawiam" na zwykłej szlifierce - po prostu trzeba ostrożnie. A jak jeszcze nie masz to sobie kup płytki diamentowe do ostrzenia zgrubnego i końcowego.

Offline Łukasz G.

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #11 dnia: 09 Grudnia 2015, 18:55:01 czas Polski »
Ja używam starej szlifierki stołowej ręcznej - na korbkę. Sprawdza się wyśmienicie.

Online tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #12 dnia: 09 Grudnia 2015, 19:10:12 czas Polski »
Na korbkę to najlepszy  był  tzw. toczak  - okrągły szeroki kamień z piaskowca w korytku z wodą .

Offline Arek15

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #13 dnia: 09 Grudnia 2015, 20:29:02 czas Polski »
jak masz spawarkę i kogoś kto za friko przetoczy to i owo, no i trochę miejsca można kombinować zrobić przekładnie- małe koło na silnik , duże do napędu wałka z kamieniem, jak buszujesz po zło9mowiskach dało by się coś takiego zrobić za kilkadziesiąt złotych, albo jakiś silnik wolnoobrotowy, mam tormeka ale będe tworzył mega ostrzałkę , do siekier, łopat itp- mam kamien- tzw brus- było to na korbe, jak będe miał czas zrobie matalową ramę , przekładnie - oczywiście wrzucę fotki,
projektów dużo w mej głowie a czasu brak, drugie życie by się przydało :)

Offline prezio

Odp: Ostrzenie narzedzi - dluta i ostrza
« Odpowiedź #14 dnia: 10 Grudnia 2015, 10:17:32 czas Polski »
Ja mam Scheppacha Tiger 2000 - niestety kamien szybko sie sciera;(
Ale tak jak mowisz na przekladnie zamierzam zrobic ostrzalke wolnoobrotowa na normalne kamienie.
Maly na szslifierke - 30-50mm i drugi walek na okolo 100-150mm. Jestem w stanie zwolnic do 600 obrotow na minute;) powinno byc juz ok na zwykly kamien.
Kola redukcyjne - na szlifierke metalowe - moge kupic wychodzi okolo 40-50pln - idelanie na walek w szlifierce. a z drugiej strony zrobie ze sklejki - zobacze jak sie bedzie sprawowac. Jak bedzie kichcha o tez mozna kupic 5 stopniowe w okolicach 80-100 pln - wiec zlecenie komus moze wiecej kosztowac;)
Co do kamienia na mokro na scheppachu obawiam sie ze w zestawie byl kamien do duszy i musze kupic kamien niezaleznie - ale dopiero jak mi sie calkowicie zetrze. Zostawiam ten kamien do dlut tokarskich ;)
« Ostatnia zmiana: 10 Grudnia 2015, 10:25:51 czas Polski wysłana przez prezio »
------
Robert

PS. Przepraszam, jeżeli nie użyłem polskich liter. Powodem jest pisanie z telefonu bądź z tableta.