To może ja skopiuję swoją wypowiedź z komentarzy:
Do łaczenia korpusów szafek dolnych w zupełności wystarczą same wkręty, o ile poprawnie są zamontowane nóżki. Krawędź nóżek musi podpierać też ściankę boczną Wtedy ciężar jest jest odbierany przez nie. Natomiast jeśli nóżki nie podpierają ścianek bocznych, to wtedy ciężar jest przenoszony przez wkręty łączące ścianki i wieniec dolny. (miałem klienta któremu szafki się zarwały. Porcelana plus granitowy blat plus taki błąd zrobiły swoje)
Natomiast poważniejsze ryzyko jest w przypadku szafek wiszących, gdzie właściwie cały ciężar jest przenoszony przez połączenie ścianek bocznych z wieńcem górnym. Wkręcone wkrętry np. konfirmaty w połowie grubości wieńca powodują że tylko połowa grubości płyty (około 7mm) ma wytrzymać ciężar. Płyta wiórowa nie jest zbyt odporna na rozwarstwianie.
Dodam jeszcze że jeśli macie do wykonania dużą kuchnię to zastosowanie kołków czy też domino znacznie ułatwia monaż i skręcanie
Pozdrawiam.