13 Maja 2026, 20:47:50 czas Polski

Autor Wątek: Ciekawe nabytki  (Przeczytany 2696 razy)

Offline rafalx

Ciekawe nabytki
« dnia: 01 Stycznia 2016, 20:13:52 czas Polski »
Przed świętami udało mi się kupić fajnie zachowane stare strugi (i to dość renomowanych firm)
Chciałbym odnowić trochę korpusy i doprowadzić noże do perfekcji,ale chciałbym się upewnić co do stopy.Oglądałem gdzieś na różnych filmach jak przywrócić do użytku stare heble i widziałem że stopa musi być idealnie płaska jak w strugach żeliwnych(np.stanley itp.)Tymczasem japońskie strugi typu kanna nie mają stopy płaskiej tylko trochę modyfikowaną.Chyba aż tak się nie różnią ,konstrukcja podobna tylko kierunek pracy odwrotny.
Prosiłbym bardziej doświadczonych kolegów o wyjaśnienie tej kwestii.
To są te moje nabytki.
Pozdrawiam
Rafał Ulfig

Offline Łukasz G.

Odp: Ciekawe nabytki
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Stycznia 2016, 21:54:36 czas Polski »
Kolego - stopy nie muszą być idealnie płaskie - muszą być za to płaskie tam gdzie muszą być ;) Nie ma co świrować - na papier ścierny i szlifuj do płaskości - to tylko drewno, pójdzie szybko.

Offline Rizer

Odp: Ciekawe nabytki
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Stycznia 2016, 21:58:56 czas Polski »
Ale piękne !!!! Gdzie kupiłeś?
Niektóre japońskie strugi mają zaokrągloną stopę po to aby można nimi było heblować lekkie krzywizny. Ale są i takie z płaską stopą do heblowania płaskich rzeczy. I te strugi były właśnie do heblowania płaskich rzeczy i takie powinny zostać. No chyba, że koniecznie będziesz musiał gdzieś heblować krzywizny - wtedy mógłbyś jeden zaokrąglić. Ale jak będziesz heblował proste elementy i będziesz chciał uzyskać prostą powierzchnię to po prostu wyrównaj na płask.
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline rafalx

Odp: Ciekawe nabytki
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Stycznia 2016, 10:57:36 czas Polski »
Niedaleko mnie jest taki sklepik z używanymi rzeczami przywiezionymi z niemieckich wystawek.Trafiłem już tam stare dłuto kirchen,ulmia,i stary kątownik nastawny zwany u nas  śmigą.Mam jeszcze pytanie o ten ostatni heblik sygnatura trochę sfatygowana,ciekaw jestem co to za firma?
Pozdrawiam
Rafał Ulfig

Offline Łukasz G.

Odp: Ciekawe nabytki
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Stycznia 2016, 11:19:28 czas Polski »
rafalx - noże w kolejności od góry - Kirschen, E.C. Emmerich, Steiner - wszystkie mniej więcej z jednego okresu jeżeli chodzi o korpusy. Korpus struga z nożem Kirschen to pewnie jakaś inna fabryka bo nie przypominam sobie żeby produkowali całe strugi. E.C. Emmerich - pewnie z okresu 1920-1940 (strugi z lat 50-tych wyglądają już inaczej), Steiner też pewnie z tego okresu.

krzysiek

  • Gość
Odp: Ciekawe nabytki
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Stycznia 2016, 15:56:14 czas Polski »
Ja dzisiaj heblowałem stopę "spustnika" Stanley'em 4 1/2. Lepiej by było siódemką ale jeszcze nie mam. Twoje są krótkie więc nie będzie problemu. Tylko trzeba strugać bardzo cienko. Co jeszcze mogę doradzić  ;) to dobre umycie terpentyną.
A swoją drogą, to Ci się przyfarciło  :)

Offline rafalx

Odp: Ciekawe nabytki
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Stycznia 2016, 19:46:30 czas Polski »
Dzięki za podpowiedź,Łukasz widzę że jesteś w tym temacie skarbnicą wiedzy :)Co do tego Steinera to nie jestem pewny,chyba że zmienili swoje logo,ale jakie to ma znaczenie ważne teraz żeby dać tym strugom drugie życie.Ich wiek sugeruje żeby posłać je na zasłużoną emeryturę,ale niestety ich młodsze odpowiedniki nie dorastają im do pięt.(Oczywiście mówię o tych które są w moim zasięgu) ;)
Pozdrawiam
Rafał Ulfig

Offline Łukasz G.

Odp: Ciekawe nabytki
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Stycznia 2016, 20:25:53 czas Polski »
Jak widać nie taka znowu skarbnica - ten ostatni strug to Heinrich Hieber, Laupheim. Źle przypiąłem tę koronę - sorry ale rzadko ostatnio używam drewnianych strugów.