Witam,
W związku z tym że zamieszkałem na wsi w domu który ma ponad 20 lat, to jest pare rzeczy które wymagają poprawki i naprawy.
Jednym z problemów jest podłoga na piętrze, jest z klepki brzozowej. Nie jest to dobre rozwiązanie bo to drewno miękkie i wszystkie odgniecenia widać. Są plamy gdzie lakier zupełnie odszedł, widać to na zdjęciu. Powstały w miejscu gdzie stał fotel na kółkach przy biurku. Zaleczyłem to garażowym sposobem i zdaję sobie sprawę ze to rozwiązanie tymczasowe. Tego jest więcej, są też miejsca gdzie zaraz lakier odejdzie.
W związku z tym mam pytanie jak się za to fachowo zabrać?
Jak się przygotować?
Jaki sprzęt wypożyczyć?
Jaka gradacja papieru?
Czym szpachlować?
Jaki podkład?
Jaki lakier?
Ile warstw?
itd...
Jeśli jest ktoś kto się tym zajmuje/zajmował to poproszę o podpowiedzi.
Dzięki