odnośnie jeszcze tego kompresora Bass, przecież on jest na pasku z normalnym silnikiem
Może się czepiam, ale mnie straszliwie drażni dźwięk takiej konstrukcji jak ta (posiadam praktycznie to samo tylko z innymi naklejkami, ja zdaje się mam kupczyka
http://allegro.pl/bass-polska-sprezarka-kompresor-50l-zestaw-gratis-i5920159835.htmlNa pasku i z normalnym silnikiem to rozumie coś takiego
http://allegro.pl/kompresor-olejowy-na-pasku-50-l-3-4-km-sprezarka-i5904514730.html. Nie chodzi mi o to że ten konkretnie jest dobry, to tylko przykład, kolejny chińczyk tyle że sprężarka napędzana paskiem a nie bezpośrednio.
Nie wiem w sumie czym spowodowana jest różnica w rodzaju i natężeniu dźwięku, ale ten z kompresorów napędzanych bezpośrednio jest znacznie bardziej drażniący. To tak jak by mieć z jednej strony skuter z silnikiem dwusuwowym i przerobionym wydechem stojący na ssaniu, a z drugiej jakiegoś klasyka czy czopera, też nie za cichym wydechem, chodzący na wolnych obrotach...
Te ze sprężarką napędzaną bezpośrednio zdaje się mają wyższe obroty. I jedno i drugie się tłucze, tyle że przy jednym nie ma możliwości w ogole rozmawiać, przy drugim nie jest może przeuroczo, ale da się komunikować i przebywać przez jakiś czas w otoczeniu bliskim (przynajmniej tak było z tymi z którymi miałem do czynienia).
Kompresory 50l nie są przeznaczone do tego by obsługiwać sprzęty pneumatyczne. Do zadań przemysłowych kupuje się kompresory o pojemności 100l +
Nie chcę się czepiać, ale to uogólnienie raczej.
Część narzędzi pneumatycznych ogarnie bez problemu nawet 24l. Kwestia jakie zapotrzebowanie na powietrze mają te narzędzia i jaką wydajność ma sprężarka.
Jakimkolwiek kompresorem zasilisz bez problemu narzędzia typu gwoździarka, nitownica, zszywacz, pistolet do kleju (ala silikon), wszystkie te narzędzia które nie przedmuchują powietrza, znaczy tak jak by z "napędem tłokowym". Szlifierki, pistolety, piaskarki, wiertarki, i wszelkiego innego rodzaju tego typu narzędzia potrzebują sporo powietrza. A co do wielkości butli, przy pracy ciągłej, to jest to tylko bufor, więc to też nie tak do końca, że potrzebne jest ponad 100l. Pracowałem na "stolarni" a raczej "meblarni" gdzie "lakiernio szlifiernie" zasilały dwa kompresory spięte ze sobą, w sumie miały 5 tłoków, 9,5kW i 400L (2x200l). Szacunkowe przeliczenia wskazywały na wydatek w okolicach 1300-1600 l na minutę, często pracowały na takim zestawie 3 bączki, 2 pistolety i szlifierka szerokotaśmowa w systemie ciągłym 10-12h dziennie, fakt że kompresory były zajechane, temperatura powietrza na wyjściu z kompresorów w instalacje była abstrakcyjna (mierzyłem pirometrem z ciekawości), ale to czy by miały 400 czy 1000l nie miało większego znaczenia, bo po chwili i tak się okazywało, czy sprężarki się wyrabiały przy pracy ciągłej czy nie... Jak ten zestaw padał, doraźnie 100l z dwoma tłokami na 230v był w stanie zasilić jednego bączka (szlifierkę oscylacyjną) przy pracy ciągłej, choć to było wszystko co się z niego dało wykrzesać.
A co do pilarki, jak taki budżet masz, pooglądaj sobie mafell erika
Pozdrawiam

P.S. A jeśli chodzi o kompresory, najlepiej jak byś znalazł gdzieś opcję posłuchania jednego i drugiego typu... może nie będziesz widział różnicy