Pozdrawiam forumowiczów.
Na razie będę więcej czytał (już parę ciekawych rzeczy znalazłem) niż pisał. Totalna amatorka sosnowa około i wewnętrzno domowa. Z wykształcenia elektryk niepraktykujący. Obecnie: pracujący administrator/informatyk, którego rzuciło w wiejskie klimaty. Poczułem, że w końcu czas zrobić coś konkretnego, więc padło na drewno :-)
Park maszynowy: budżetowe maszynki amatorskie. Dedry, macalistery i inne chińskie Pansamy. Jak zobaczę, że za jakiś czas są efekty i wszystkie palce u rąk to zobaczymy czy nie warto wejść w bardziej markowy sprzęt ;-)