Witam,
Od jakiegoś czasu ciągnie mnie do budowy mojego pierwszego "SAMa", mianowicie szlifierki tarczowej, a najlepiej połączenie szlifierki tarczowej z taśmową, tak aby maksymalnie wykorzystać napęd oraz przy okazji miejsce. Widzę to tak, że silnik (mam do wyboru od pralki lub od wiertarki stołowej (aczkolwiek nie wiem czy nie ma bicia na wale, bo z jakiś przyczyn został wymieniony) poprzez pasek klinowy napędza oś na końcu której jest tarcza, a na środku osi byłoby dodatkowe koło do napędu pasa bezkońcowego. Pas byłby naciągany powiedzmy odciąganiem pozostałych dwóch wałków prowadzących. Generalnie na początek wystarczy zapewne sama szlifierka tarczowa, ale chciałbym mieć możliwość późniejszej rozbudowy jeżeli uznam, że taka szlifierka mi nie wystarcza.
Mój największy problem polega na dopasowaniu osi - znalezieniu odpowiedniego materiału, najlepiej w przystępnej cenie oraz zamocowaniu łożysk. Próbowałem jako oś wykorzystać pręt gwintowany M14 (wiem, że trochę cienki, ale to próby) i nie wychodziło mi zamocowanie całości tak, aby łożyska były w osi - coś zawsze się odchylało. Sam sposób mocowania łożysk nie był pewnie bez winy, ponieważ wiertłem łopatkowym wierciłem otwór pod łożysko i wbijałem je w wywiercony otwór (później nawet wykorzystując wiertarkę jako prasę, aby było równo dociśnięte) aczkolwiek nadal nie chodziło to w osi.
Przeglądałem kilka projektów na forum i widziałem, że jako osie wykorzystuje się pręty płaskie, stąd pytanie, czy taki pręt bezpośrednio ze składu będzie na tyle dokładnie wykonany, że uda mi się na niego nabić łożysko, czy jednak muszę się zgłosić do tokarza i nie ma innego wyjścia? Aby ułatwić sobie pracę z mocowaniami łożysk myślałem o zakupie łożysk wahliwych w oprawach serii UCP, ale nie mam pojęcia co z tym wałkiem... W akcie desperacji przeglądałem także wałki liniowe, które powinny być bardzo dokładnie wykonanie więc może by się nadały bez interwencji tokarza....
Gdybym mógł prosić o jakieś rozwiązania takich napędów, byłbym bardzo wdzięczny. Ewentualnie interesuje mnie także wykonanie kół pasowych, co pewnie także uczynię ze sklejki - toczenie wiem że można wykonać bezpośrednio na osi silnika, ale czy robić to na oko, czy starać sie uzyskać jakiś konkretny kąt czy wymiar?
Z góry dziękuję i pozdrawiam!
Rafał