Witam panowie. mam do was prośbę o pomoc bo nie mogę sobie poradzić. Kupiłem sobie kierując się opinią wielu, że sprzęt jest rewelacja kapexa 120, ale kiedy postanowiłem przyciąć sobie zwykłą ramkę pod obrazek , który wyszedł spod ręki mojej lepszej połowy pojawił się problem. Kąty w ramce nie chcą się "zejść", oczywiście podjąłem próbę skalibrowania sprzętu ale bez powodzenia. Jak ustawie sobie 90 to mi 45 stopni nie wychodzi i co może mi się tylko wydaje, pomiędzy lewym i prawym 45 jest różnica. Użyłem wszystkich dostępnych mi kątomierzy. I teraz pytanko do was.
1-czy mam za duże wymagania od sprzętu za prawie 5-tke i tego się nie da zrobić. (przyciąć ramki żeby się wszystkie kąty zgadzały)
2-a może postarać się o dokładniejszy kątomierz.
3-może źle ustawiam
W pierwszej kolejności mam prośbę do posiadaczy kapexa, o podpowiedz jak to u nich wygląda.