Ponieważ tak sobie miło gawędzicie o ostrzeniu to i ja może swoje trzy grosze wrzucę.
Wiele zależy od stali z jakiej wykonane jest ostrze . Zauważyłem ,że stale Cr-V lub Cr-Mn ( Narexowe ) ostrzą mi się trudno.
Wcześnie próbowałem ostrzenia bez uchwytu, jak poszło coś źle to błyskawicznie ale naprawić to była już mordęga.
I tutaj wspomnę o stali Kirschen'a. Skład tej stali od początku jest utrzymywany w tajemnicy. Jest to stal bardzo łatwa do ostrzenia ostrzy się bez problemu na zwykłym marketowym kamieniu dwustronnym ,podobny zdaje się ,że ma w swej ofercie Kirschen - bez określania gradacji gruby i drobny . Stal ta jednocześnie utrzymuje długo efekt ostrości. Nie mam dłut Kirschen'a ale mam nóż do router'a , jego kształt nie ułatwia ostrzenia a mimo to używam go bez strachu o stępienie. Czego nie mogę powiedzieć o dłutach Narex'u , skórę z pastą mam zawsze pod ręką i co jakiś czas muszę się spocić.
Czekam mnie jeszcze zakup dłuta kątowego z Narex'u a potem będę zbierał siły na Kirschen'y.