22 Kwietnia 2026, 01:41:41 czas Polski

Autor Wątek: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej  (Przeczytany 114578 razy)

Offline cumbajszpil

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 403
  • Ocena +0/-0
  • Volenti non fit iniuria
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #195 dnia: 26 Grudnia 2017, 12:52:34 czas Polski »
T1205d, jest też 1303d 360/600.
Na razie używam tego do noży kuchennych i dlut, widocznie jeszcze za krótko, ale wydaje się buc ok.

djaworek

  • Gość
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #196 dnia: 26 Grudnia 2017, 12:53:15 czas Polski »
Jeśli pytasz o jakość kamieni to bądź spokojny.
Z diamentami nie miałem do czynienia.
Mam kamsztory: T0854W i T0930W
« Ostatnia zmiana: 26 Grudnia 2017, 12:57:44 czas Polski wysłana przez djaworek »

Offline Rafalski

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #197 dnia: 26 Grudnia 2017, 18:15:43 czas Polski »
Cytuj
Mag84 w filmach o ustawianiu kąta poprzez zmianę odległości niestety nikt nie podaje, że te wartości będą różne dla różnych prowadników ze względu na wysokość mocowania ostrzonego elementu ...
Kiedyś chciałem nastawić nietypowy kąt na moim prowadniku (kopia eclipse 36) i troszeczkę policzyłem.

W załączniku przesyłam szkic tego prowadnika.
Wyszło mi na to, że odcinek x, który musimy ustawić dla uzyskania danego kąta można obliczyć według  x=(k / tan alfa   + r / sin alfa) -b  . r to promień rolki prowadnika.

Offline swfr

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #198 dnia: 26 Grudnia 2017, 20:29:33 czas Polski »
K jest za krótkie. Liczysz dla niewiadomego kąta alfa.
Powinno być liczone od prowadnika przez oś do podłoża.



Offline Rafalski

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #199 dnia: 26 Grudnia 2017, 21:41:40 czas Polski »
Cytuj
K jest za krótkie.
Dlaczego? Patrząc na szkic, czy dlaczego tak piszesz?    k jest merzone od środka koła do górnej powierzchni noża, dla dokładności trzeba dodać, że między linią k i górną powerzchnią noża zachowany jest kąt prosty. Tym sposobem uwzględnia się różną grubość noża.
Cytuj
Liczysz dla niewiadomego kąta alfa

Jak to niewiadomego? Alfa to kąt, na jaki chce się naostrzyć nóż, wiec jest wiadomy.

Cytuj
Powinno być liczone od prowadnika przez oś do podłoża.
Zauważ, że to jest wzór na wyliczenie odcinka "x", czyli tego, który chce się nastawić według tej prostej medody dla tych prowadników.
Według ciebie trzeba by było nastawić odcinek od ostrza do punktu spotkania czerwonej linii z powierzchnią noża. Tak byłoby chyba niewygodniej.
Ten wzór postawiłem pewien czas temu i nie mam pod ręką drogi powstawania. Jeżeli jest błędny, to podaj może twoją wersje na odcinek "x".


krzysiek

  • Gość
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #200 dnia: 26 Grudnia 2017, 22:26:40 czas Polski »
Średnica , czy promień rolki nie ma tu zastosowania. Tak jak pisał @swfr istotna jest długość pionowego odcinka przechodzącego przez oś rolki ,od podłoża do płaszczyzny prowadnika na której leży nóż. Teoretycznie większość prowadników dostępna na rynku to bardziej lub mniej udane kopie eclipse'a. Te mniej udane to takie przy których producent nie zadał sobie trudu by sprawdzić jak daleko jego prowadnik odbiega wymiarami od eclipse'a natomiast powielił nastawy.
Długość na jaką należy wysunąć nóż z prowadnika by uzyskać kąt 25 stopni dla ostrzenia podstawowego a potem 30 stopni dla mikrofazy zależy od grubości noża. Raczej skłaniał bym się do doświadczalnego ustalania tej wartości aniżeli do polegania na wartościach podawanych przez producenta.

Offline Rafalski

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #201 dnia: 26 Grudnia 2017, 23:02:46 czas Polski »
Cytuj
Tak jak pisał @swfr istotna jest długość pionowego odcinka przechodzącego przez oś rolki ,od podłoża do płaszczyzny prowadnika na której leży nóż
Mógłbyś pokazać to na jakimś szkicu?

Offline Rafalski

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #202 dnia: 26 Grudnia 2017, 23:20:07 czas Polski »
Cytuj
Powinno być liczone od prowadnika przez oś do podłoża.
Teraz chyba rozumiem, o co wam się rozchodzi.
Czy to ma być ten pomarańczowy odcinek na poniższym szkicu?
Tak byłoby poprawnie, jeżeli dałoby się to jakoś praktycznie zmierzyć, jeżeli uważacie że jest to jakoś możliwe to czekam na propozycje.

krzysiek

  • Gość
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #203 dnia: 27 Grudnia 2017, 03:33:43 czas Polski »
Chodzi raczej o ten odcinek - oznaczony jako K'
[smg id=3404 type=full]

Wyznaczenie długości tego odcinka jest możliwe przy pomocy czujnika zegarowego z odpowiednim zakresem pomiarowym.
Ale czy taka zabawa ma sens ? To już lepiej szukać od razu kąta przy pomocy kątomierza nastawnego , kąta + 90 stopni 
« Ostatnia zmiana: 27 Grudnia 2017, 03:47:36 czas Polski wysłana przez krzysiek »

Offline raven

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #204 dnia: 27 Grudnia 2017, 07:53:10 czas Polski »
ehhh no i poszli w matmę, a ja dalej nie wiem, który kamień kupić..  :-\

krzysiek

  • Gość
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #205 dnia: 27 Grudnia 2017, 08:28:19 czas Polski »
Ja używam DMT 325 , 600 i 1200 a potem zielona pasta i skóra.
Jeśli wolisz kamienie naturalne to też trzymałbym się tych gradacji plus jeszcze coś do regeneracji kamieni.
Zdecydowałem się na diamenty bo są natychmiast gotowe o użycia , wodne trzeba moczyć , olejowe są upierdliwe w czyszczeniu.

Offline raven

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #206 dnia: 27 Grudnia 2017, 09:50:47 czas Polski »
Krzysiek, dostałem pod choinkę kamień japoński 1000/6000. Szukam teraz jakiegoś niedrogiego kamienia, którym jednocześnie spłaszczę ten japoński i naostrzę zgrubnie dłuta. Pomyślałem więc o 400 Taidei za 70zł.
Kamień japoński też jest od razu gotowy do pracy, bo można go trzymać na stałe w wodzie :)

Offline Łukasz G.

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #207 dnia: 27 Grudnia 2017, 10:42:23 czas Polski »
Kolego Raven - bardzo dobrym kamieniem do twoich celów jest kamień Tormeka do odnawiania tarcz szlifierskich. Koszt ok 80 zł np. w Juli albo w internecie. Sam tego nie wydumałem tylko podpatrzyłem u  mądrzejszych ode mnie ;-)

Offline Rafalski

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #208 dnia: 27 Grudnia 2017, 10:58:35 czas Polski »
Cytuj
Wyznaczenie długości tego odcinka jest możliwe przy pomocy czujnika zegarowego z odpowiednim zakresem pomiarowym.
Ale czy taka zabawa ma sens ?
Właśnie.
Dlatego podałem wzór bez konieczności każdorazowego pomiaru jakichś tam odcinków.
Miało być tak, że raz mierzy się raz swój prowadnik (wystarczy linijka i suwmiarka), wilicza odcinek dla wymaganych kątów i mocuje klocki na desce w wyliczonej odległości od krawędzi deski. Jeżeli ma być całkiem dokładnie to wylicza się też dla noży różnej grubości.

O to przecież chodziło w cytacie, który wstawiłem kilka postów wyżej
Mag84 w filmach o ustawianiu kąta poprzez zmianę odległości niestety nikt nie podaje, że te wartości będą różne dla różnych prowadników ze względu na wysokość mocowania ostrzonego elementu. mam ten sam prowadnik i przy tej odległości wiem, że kąt na pewno będzie dużo większy. u mnie kąt ~25st. = 54mm

Mój prowadnik to kopia eclipse 36 i jestem z niego zadowolony. Idealny on nie jest, bo nie da się zamocować bardzo grubych noży. Miałem kiedyś na próbę prowadnik Veritas i doszedłem do wniosku, że tyle pieniędzy to na pewno nie muszę wydać. To już prędzej przerobie sobie mój prowadnik, albo zbuduję prowadnik którego koło nie musi się toczyć po kamieniu. Coś na ten przykład jak przedostatni prowadnik na tej stronie: https://www.feinewerkzeuge.de/hilf.html

Offline raven

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #209 dnia: 27 Grudnia 2017, 11:48:33 czas Polski »
Kolego Raven - bardzo dobrym kamieniem do twoich celów jest kamień Tormeka do odnawiania tarcz szlifierskich. Koszt ok 80 zł np. w Juli albo w internecie. Sam tego nie wydumałem tylko podpatrzyłem u  mądrzejszych ode mnie ;-)
A czy jeżeli kamień wypłaszczający jest mniejszy niż wypłaszczany, to nie pogorszy to rezultatów równania? Tak na logikę powinna być pełna powierzchnia styku?