16 Maja 2026, 19:59:03 czas Polski

Autor Wątek: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej  (Przeczytany 115031 razy)

Offline kfadrat

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Ocena +0/-0
  • nie wiem, ze sie nie da
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #60 dnia: 16 Marca 2016, 13:07:20 czas Polski »
ja co prawda od drugiej strony, bo narzedzie pod tytulem rylec grawerski, ale opisze wam jak sie to "u nas" robi:

rylec wyglada tak:

ale zasada dzialania wlasciwie podobna

najpierw narzedzie w zaleznosci od stanu opilowuje sie pilnikiem albo nie,
potem zaczynajac od papieru gradacji 600, lecimy w wyzsze gradacje z jak najmneijszymi zmianami gradacji. Realistycznie to sa papiery 600, 800, 1000, 1200, 1500, 2000, 2500 i jesli ktos ma to 3000, 5000. Prawdziwi onanisci na sam koniec uzywaja jeszcze kamienia polerskiego do zablyszczenia powierzchni ktora wczesniej sie tarlo, ale imho to sztuka dla sztuki. Widzialem tez ostrzenia na kartkach zwyklego papieru do drukarki.

Kilka rzeczy ktore moim zdaniem wiedziec trzeba, a nie widzialem zeby ktos w tym watku o tym napisal:
- przy szlifowaniu papierem trzeba zmieniac kierunek szlifowania, najlepiej jak robi sie to po skosie w lewo, prosto i po skosie w prawo. Dla amatorow ostrzenia mozna tez szlifowac w bok, ale nie zauwazylem wielkiej roznicy. Pomaga to w utrzymaniu ostrej krawedzi i zmniejsza czas pracy na kolejnych gradacjach
- na papier mozna stosowac wode, olej czy inne cudaki, ale jest to raczej potrzebne przy bardzo glebokim szlifowaniu, przy takim "codzinnym" poprawianiu ostrzenia mozna to sobie spokojnie odpuscic
- w zaleznosci od "pewnosci" reki polecam uchwyty do ostrzenia. Takie cos mozna zrobic spokojnie samemu a ma sie 100% pewnosci ze nie zrobimy tam "schodkow"

Pewnie pominalem kilka rzeczy ktore ja w tym wypadku robie naturalnie i nawet o tym nie mysle, natomiast mam nadzieje, ze w miare jasno opisalem zasady.

Offline Henry

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #61 dnia: 16 Marca 2016, 15:45:28 czas Polski »
najpierw narzedzie w zaleznosci od stanu opilowuje sie pilnikiem

Zapomniałeś dopisać że pilnikiem diamentowym.

Offline kfadrat

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Ocena +0/-0
  • nie wiem, ze sie nie da
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #62 dnia: 16 Marca 2016, 16:24:38 czas Polski »
a po co?

Offline Henry

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #63 dnia: 16 Marca 2016, 16:45:45 czas Polski »
Bo jeśli pilnikem ślusarskim piłujesz dłuto to albo masz super wypasiony pilnik albo dłuto jest do wyrzucenia :)

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7726
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #64 dnia: 16 Marca 2016, 21:48:09 czas Polski »
Dziękuję Krzysiek.

Wydawało mi się że to było zapisane w tym wątku.
Cieszę się że sprawa się wyjaśniła i że nie mam jakichś omamów wzrokowych.
Te forum to jedyne ne którym istnieję i nie zamierzam się udzielać gdzie indziej bo i tak mi brakuje czasu.

Pozdrawiam i powodzenia w ostrzeniu.

Offline kfadrat

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Ocena +0/-0
  • nie wiem, ze sie nie da
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #65 dnia: 17 Marca 2016, 07:39:53 czas Polski »
ja mam raczej dobre pilniki, ale fakt nie pomyslalem o tym. Nie wiem tez do konca jakiej konkretnie stali uzywa sie na dluta, ale ja przy rylcach jeszcze nie uzylem pilnika ani razu, to tylko ekstremalnie skrajne przypadki. A jak nie ma pilnika, to moze byc kamien na dremelu, albo cokolwiek mocno sciernego wlasciwie

Offline Henry

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #66 dnia: 17 Marca 2016, 19:52:37 czas Polski »
Aż sobie dzisiaj wziąłem pilnik Befany i pomiziałem dwa dłuta - chichotały myśląc że je łaskoczę ;) Po kilkunastu sekundach były tylko porysowane... a pilnik niestety jest już do wyrzucenia bo się stępił (znaczy tak serio to go wyczyszczę i będę używał do drewna albo aluminium).
Ale iglaki diamentowe do dobra rzecz do naprawy dłut. Dremela nie polecałbym bo ciężko go kontrolować - wyprowadzić nim płaską powierzchnię to trzeba być fest zdolnym.
Dłuta zazwyczaj robi się z dobrej narzędziówki, np. SW7M. Ja mam z NC6. Chociaż producenci jakoś nie bardzo chcą się przyznać z czego robią.

Offline Szymek

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #67 dnia: 19 Marca 2016, 16:12:44 czas Polski »
Maciek 61. Jeśli chcesz budżetowo kupić prowadnik to polecam to:
https://www.dictum.com/en/sharpening/sharpening-accessories/honing-guides/711400

Trzeba go tylko poprawić jak na tym filmie:


Tu jest filmik jak go używać by uzyskiwać powtarzalny efekt:


Ten o który pytałeś mam, i nie polecam. Nie unieruchamia w pełni dłuta.     

Offline Maciek61

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #68 dnia: 19 Marca 2016, 19:03:04 czas Polski »
Szymek dzięki za info. Ciekawa propozycja i w przyzwoitej cenie (koszty przesyłki trochę podbijają cenę) . Może kupie, może zrobię jak pokazał kolega. Póki co mam lenia  ;D no ale kiedyś trza się wziąć za temat.  ;D . A i strona i filmiki ciekawe
« Ostatnia zmiana: 19 Marca 2016, 19:05:47 czas Polski wysłana przez Maciek61 »

krzysiek

  • Gość
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #69 dnia: 19 Marca 2016, 20:06:04 czas Polski »
Dokładnie taki sam jaki pokazuje Daneb Puchalski tylko pomalowany na niebiesko można kupić na Amozon'ie zdaje się ,że za 9 Euro. Jakiś chińczyk trzepie go na masową skalę i parę firm podpina ten uchwyt do oferty jako "alternative-low-budget-model"
« Ostatnia zmiana: 19 Marca 2016, 20:10:26 czas Polski wysłana przez krzysiek »

Offline Szymek

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #70 dnia: 19 Marca 2016, 22:32:01 czas Polski »
Ja nad swoim spędziłem trochę więcej czasu niż by to wynikało z tego filmiku ;( Niestety wykonanie tego prowadnika nie jest dokładne, ale raz doprowadzony do ładu potem sprawdza się znakomicie. Mi bardzo pomógł świeżutki nóż 62 Lie-Nilsena stanowił punkt odniesienia przy poprawianiu tego prowadnika.

Zawsze można sobie zaoszczędzić pracy i za ,,niewielką dopłatą" kupić ,,prawie taki sam"  tylko dokładnie wykonany :)))
https://www.lie-nielsen.com/product/sharpening-tool-care/honing-guide-bladesstandard?node=4115
« Ostatnia zmiana: 19 Marca 2016, 22:40:57 czas Polski wysłana przez Szymek »

Offline kfadrat

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Ocena +0/-0
  • nie wiem, ze sie nie da
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #71 dnia: 21 Marca 2016, 12:53:03 czas Polski »
Aż sobie dzisiaj wziąłem pilnik Befany i pomiziałem dwa dłuta - chichotały myśląc że je łaskoczę ;) Po kilkunastu sekundach były tylko porysowane... a pilnik niestety jest już do wyrzucenia bo się stępił (znaczy tak serio to go wyczyszczę i będę używał do drewna albo aluminium).
Ale iglaki diamentowe do dobra rzecz do naprawy dłut. Dremela nie polecałbym bo ciężko go kontrolować - wyprowadzić nim płaską powierzchnię to trzeba być fest zdolnym.
Dłuta zazwyczaj robi się z dobrej narzędziówki, np. SW7M. Ja mam z NC6. Chociaż producenci jakoś nie bardzo chcą się przyznać z czego robią.


znowu, nie wiem z jakiej stali, ale ja pilnikiem ostrze ulamane wiertla. Jesli chodzi o ostrzenie, to wydrukowalem sobie taki "pierdolnik" przystawke do dremela, zeby pod dobrym katem ostrzyc i leci na kamieniu z dremelem, a wlasciwie silnikiem + prostnica ale efekt ten sam. Jesli chodzi o czyszczenie pilnika, to zalezy z jakiego metalu, ale przy miekkich metalach najlepiej i najszybciej sprawdza sie mosiezna szczotka na dremelu, w skrajnych przypadkach stalowa. W bardzo skrajnych przypadkach zostaje moczenie w kwasach ale to juz abstrakcja jesli chodzi o to forum ;)

Offline Mag84

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #72 dnia: 04 Kwietnia 2016, 00:11:25 czas Polski »
mam nadzieje że nie powielę pytania, ale czy gdzieś znajdę info pod jakim kątem należy ostrzyć dłuta ? Chodzi mi o dłuta Dexter'a (tak wiem że to padlina, ale póki co dziś lub jutro wylatuje ze stanów do mnie komplet stanley'a) oraz takie dłuta najtańsze z obi ! Wolę się na nich uczyć niż od razu zarżnąć Stanley'a :) 

edit: 15-25 do miękkiego drewna a 25-30 do twardego ? mam takie stare dłuta z Obi chyba które chcę dać do sosny !
« Ostatnia zmiana: 04 Kwietnia 2016, 00:13:48 czas Polski wysłana przez Mag84 »

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7726
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #73 dnia: 04 Kwietnia 2016, 00:30:51 czas Polski »
I to są poprawne wartosci.


Offline Henry

Odp: Ostrzenie dłut i noży do strugów - inaczej
« Odpowiedź #74 dnia: 04 Kwietnia 2016, 09:03:58 czas Polski »
Te kąty to dobry kompromis między ostrością a wytrzymałością. Ja też ostrzę na ciut mniej niż 25. Jak masz wątpliwości to spróbuj 20 - jak się okaże że te OBI dłuta są z masła to zawsze łatwo złamać kąt na jakiś większy. A przy okazji z małym kątem będziesz musiał częściej ostrzyć więc nabierzesz wprawy w ostrzeniu zanim kupisz prawdziwe dłuta ;)