Jeśli zależy Ci na oszczędnościach, to sama zrób sobie farbę kredową. Nie jest to trudne, wystarczy kreda malarska, klej rybi lub ze skóry królika, trochę pigmentów, woda i po krzyku. Dawniej samemu robiło się farby , a ich najdroższym składnikiem był pigment, który kupowało się na kila. Istotne są proporcje, oraz sposób przygotowania kleju. Nie ukrywam, jest to pracochłonne i wymaga cierpliwości, farbę przygotowuje się w kąpieli wodnej w temp. 40-45 stopni, i taką się maluje. Jeśli interesował by Cię sposób przygotowania, to mogę Ci podać dokładnie jak to się robi. Ze względu na składniki biologiczne, farbę należało by trzymać w lodówce, lub zrobić ilość którą zużyjesz. Klej kupisz w każdym sklepie dla plastyków, kredę też, możesz nawet kupić kredę bolońską, która jest najlepsza ale trochę drożej kosztuje.