No to ja coś od siebie dodam. Każde auto typu Zafira, Corolla Verso, Touran, C4 Grand Picasso itd to zwykłe kompakty. Zafira to trochę wyższa Astra. Corolla Verso to troszkę większa Corolla itd. Są to samochody małe, a 3 rząd siedzeń dodany jest jako ciekawostka dla mnie. Korzystać z niego mogą raczej małe dzieci. Przejedźcie się w ten sposób z 500km to zobaczycie o czym mówię. Wiem, że maluchem się jeździło po 7 i wyło wporzo. Pytanie, czy o taki komfort chodzi? Kiedy w tych samochodach rozłożysz 3 rząd siedzeń - bagażnik jest mniejszy niż w Tico. A gdzie tu włożyć wózek? Jeżeli chcesz mieć jakiś bagażnik przy 6 osobach na pokładzie, to pozostaje ci jedynie wybór między czymś z trojaczek Galaxy/Sharan/Alhambra - całkiem niezłe samochody. Za 30k można poszukać czegoś fajnego. Teść ma taki samochód już 3 lata, 2002 rok, 2.0 pb+lpg, i auto z komisu kupił, nawet nie sprawdzał go zbyt dobrze, ale chyba dobrze trafił. Jedyne co to cewka mu padła, a tak to same eksploatacyjne sprawy. Przy 5 osobach na pokładzie masz mega bagażnik. Przy 6 nie ma źle, na pewno sporo więcej niż w Zafirze czy Verso. A przy 7 osobach zostaje jakieś 300l bagażnika no i jeszcze sporo pod nogami. Możesz dowolnie konfigurować fotele, np 2 w drugim rzędzie i 2 w trzecim. I co najważniejsze - każdy fotel jest pełnowymiarowy !!! A nie miniaturka. Butle z gazem wmontują Ci pod podwozie, bo tam jest miejsce na koło zapasowe. Chyba, że wybierzesz TDI. Komfort jazdy jest też bardzo fajny. Przejechałem nim koło 3tyś km ( trasy śląsk - kujawy - po 350km, w góry, z wózkiem, ze skuterem żony Vermeiren Shop Rider nawet bez składania foteli w drugim rzędzie się zmieściliśmy )i fajne auto ale dla mnie za duże, dlatego sobie kupiłem stare Volvo 850 kombi

Voyagery mają drogie awarie i części. Inne tego typu auta również są przestronne. Vito, Multivany to już spore bryki, praktycznie ciężarówki. Nie wiem jak z komfortem, nie jeździłem tym nigdy ale na pewno miejsca nawet na łóżko styknie. Ciekawe tylko jak zimą z ogrzewaniem i latem z klimą. Trojaczki ( Galaxy/Sharan/Alhambra ) są całkiem trudne do zajechania, chyba, że kupisz trupa to wtedy stale coś. Ale to jak z każdym autem. Awaryjność losowa w zależności w jakim stanie kupisz auto. Pomyśl za 3-4 lata jak nowe dziecko podrośnie, a obecne jeszcze bardziej, czy dasz radę się zapakować do Zafiry? Nie odradzam, żeby nie było. Moja żona ma problemy zdrowotne i zawsze zabieramy ze sobą jakiś wózek inwalidzki albo chodzik czy coś i dość dokładnie przejrzałem rynek samochodów pod kątem pakowności i tyle z mojego doświadczenia mogę Ci przekazać.