Widzialem sie z Panami z Adlera. Sytuacja wg nich jest taka: aplikacja lakieru na olejowane powierzchnie (mowimy o czystym, niczym nie skażonym drewnie) nie jest wskazana ani zalecana o ile nie sa to produkty z jednej rodziny. Oczywiscie chodzi o aplikacje lakieru na olej innego brandu/typu niz potwierdzony przez producenta.
Adler ma jakies oleje z utwardzaczami w swojej ofercie ale ja nie mam na desce oleju z chemia i nie wiadomo czym tylko czysty olej tungowy - ktory jest zazwyczaj w 80% innych olejow mieszanych dostepnych na rynku.
Zroblilismy test na zeszlifowanym orzechu jaki do nich zabralem - na czystym drewnie - i lakier sie trzyma, nie luszczy. Obejrzelismy druga strone deski gdzie ja aplikowalem na oleju - lakier wysechl na tyle zeby byc twardym - ale wymagalo to ok 4-5 cienkich warstw i ok 6 dni schniecia. Moja probka suszyla sie po olejowaniu ok 1,5 tyg.
Definitywnie wynika z tego ze da sie to zrobic ale pod pewnymi warunkami.
- aplikacja cienkimi warstwami
- dlugi okres schniecia
- dobrze wyschniete drewno po olejowaniu.
Jest zawsze jednak to ryzyko ze lakier z drewnem po olejowaniu sie nie zwiąże i bedzie sie łuszczył.
Zostaje zawsze w odwodzie olejowanie z utwardzaczem pochodzacymi od jednego producenta.
Zadaje sobie teraz pytanie, do którego w poszukiwaniu odpowiedzi mam nadzieje mnie wspomożecie: czy ryzykowac i lakierowac cienkimi warstwami i odczekac dłużej czy kupic olej z utwardzaczem? a moze twardy olej z woskiem jak np:
http://allegro.pl/osmo-3058-top-olej-do-blatow-bezbarwny-0-5-l-i5948627915.html albo
http://allegro.pl/olej-do-blatow-0-75l-bezbarwny-twardy-borma-wachs-i5902749448.htmlpozdr
spaced