W większości nowych samozamykaczach razem z urządzeniem są szablony do mocowania urządzenia do drzwi. Wystarczy przyłożyć i od razu widać, gdzie co trzeba przykręcić.
Tak mi się wydaje, że kolega ma bardzo mało miejsca nad drzwiami, żeby swobodnie zmieściło się ramię samozamykacza. Możliwe, że właśnie dlatego ramię jest przykręcone do ściany a nie do ościeżnicy.