03 Maja 2026, 18:58:24 czas Polski

Autor Wątek: Strugarko-grubościowka  (Przeczytany 44440 razy)

Offline tomek5262

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #30 dnia: 06 Października 2013, 13:12:04 czas Polski »
Mógł by ktoś z "dymiarzy" opisać mniej więcej jak i z czego są wykonane blaty w DYMie? Zapewne żeliwo to to nie jest..

Offline Jakub

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #31 dnia: 06 Października 2013, 13:25:59 czas Polski »
To jest stalowa blacha, a właściwie płyta stalowa pozaginana dookoła dodatkowo ma przyspawane żeberka w niektórych miejscach. Grubość tych blatów to jakieś 5 mm, ale dokładnie musiałbym zmierzyć. One są płaskie bo były jakoś planowane/ frezowane bo są takie kółka jak po frezarce.
Pozdrawiam Jakub.

Offline tomek5262

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #32 dnia: 06 Października 2013, 13:47:46 czas Polski »
Cytuj
To jest stalowa blacha, a właściwie płyta stalowa pozaginana dookoła dodatkowo ma przyspawane żeberka w niektórych miejscach. Grubość tych blatów to jakieś 5 mm, ale dokładnie musiałbym zmierzyć. One są płaskie bo były jakoś planowane/ frezowane bo są takie kółka jak po frezarce.

Był bym wdzięczny jak byś zmierzył. Te żeberka też byś mógł bliżej opisać. Rozumiem, że stół grubościówki jest analogicznie wykonany?

Offline Jakub

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #33 dnia: 06 Października 2013, 17:45:17 czas Polski »
Byłem zmierzyć i trafiłem, ma grubość 5 mm. Kątowniki są przy ustach wyrówniarki, stół od grubościówki jest solidniejszy bo ma takie grube pręty kwadratowe przyspawane od spodu. Jeszcze się przyjrzałem dokładniej i na blatach są takie owalne ślady po ich frezowaniu, są płaskie co by nie mówić.
Pozdrawiam Jakub.

Offline PiotrM

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #34 dnia: 19 Grudnia 2013, 22:18:42 czas Polski »
witam, ja teraz zaczynam myśleć o zakupie grubościówko - wyrówniarki do małego" warsztatu"

Po pierwszych przemyśleniach miałem mętlik w głowie, może wieloczynnościowa ? ale i moje przemyślenia i Jarka opinia spowodowała że to odrzuciłem.

może udało by się kupić starą poczciwą ELEKTRA BECKUMA?
typ HC 310 lub HC 410?

co koleżeństwo myśli o tym wariancie?
Na co kupując używaną maszynę muszę zwrócić uwagę ? noże i ich dostępność ,  są firmy gdzie dorobią mi noże"?
stół   itd jak uniknąć wejścia na minę?

pewnie do końca się nie da przekazać tego wszystkiego drogą meilową , skoro Jarek pisał że maszyny są podpicowane? o jego szwagrowie mieli z tym styczność?

pozdrawiam
Piotr

Offline Ana

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #35 dnia: 01 Lutego 2014, 20:27:16 czas Polski »
Witam, również przymierzam się do zakupu strugarko-grubościówki do mojego planowanego mini-warsztatu i chciałam się Was poradzić co do jej wyboru. Środki mam skromne, ALE jest jedno ALE :) Maszyna musi być nowa, ponieważ będę ją kupować za środki z Urzędu Pracy (jeśli je otrzymam rzecz jasna), więc nie wchodzi w grę żadna używana.

Z pewnością będę jej używać często do wstępnej obróbki drewna, ponieważ dechy i kantówki będę miała w stanie surowym, świeżo pociętym z okrąglaków (bądź po podsuszeniu w suszarni). Nie robię dużych mebli, raczej będzie to kierunek "galanteria drzewna" - deski, siedziska, klocki, szyldy, podstawki, półki, domki ze starych desek (takie robię już teraz, ale pracuję ręcznie i elektronarzędziami).

Mam już "na oku" trzy maszyny i już uzasadniam wstępny wybór :)

PROMA HP-200 - firma polecana już przez Was na wątku - choć nie wiem czy konkretnie ten model. Nie ukrywam, to dużą rolę odgrywa cena.

http://maszynowy.eu/strugarko-grubosciowka-hp-200-proma.html

MAKITA 2012 NBX - jak czytam Makita jest z tej "średniej półki" i tę maszynę polecacie na jednym z wątków. Tylko tam jest opisana jako grubościówka - a w sklepach jako strugarko-grubościówka (??)

i METABO HC 260C 2,8 DNB - to już dla mnie wyśrubowana cena, jednak za przemawia fakt, że serwis główny jest w moim mieście :) i z metabo będę mieć kilka innych maszyn (prawdopodobnie)

Czy może lepiej sama grubościówka DH 330?

wiem, że zapewne dla wielu z Was odpowiedzi sa oczywiste, a rozstrzał cenowy w moich typach ogromny, ale będę wdzięczna za każdą podpowiedź i radę. Mam wrażenie, że im więcej czytam tym mniej wiem...A czytam od kilku dni non stop.


Robię to co kocham, kocham to co robię

Offline JarekO

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1915
  • Ocena +26/-4
  • Centrum dowodzenia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Domidrewno.pl
Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #36 dnia: 01 Lutego 2014, 21:28:50 czas Polski »
Tych maszyn nie znam, więc się nie wypowiem, ale... z UP nie musisz mieć nowych maszyn (chyba, że się coś pozmieniało). Dowiedz się jeszcze, bo można było używane na umowę kupna/sprzedaży. To wiele zmienia ;)
----------------------------------------
Pozdrawiam
Jarek

Offline studio tata

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #37 dnia: 01 Lutego 2014, 21:53:31 czas Polski »
makita , to bardzo dobra maszyna , tylko tyle , ze  to grubosciowka
wymecz jeszcze pare zlotych i bedziesz miala grubosciowko-strugarke z prawdziwego zadrzenia
http://www.promapl.pl/produkt,1609,Strugarko_Grubosciowka

Offline Ana

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #38 dnia: 01 Lutego 2014, 22:04:52 czas Polski »
Jarku - teoretycznie można, w praktyce panie na stołkach odradzają... ale jeszcze podpytam u źródła :) Jest jeszcze ten problem z używanymi, że większość z Was to fachowcy i wiecie na co zwrócić uwagę przy zakupie i co poprawić po zakupie...ze mną będzie trudniej :P

Tato :) no to cena jak za tę METABO...Proma lepsza? Mogę wymęczyć, ale kosztem innych maszyn :( A może wystarczy mi ta grubościówka?
Robię to co kocham, kocham to co robię

Offline krist138

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #39 dnia: 01 Lutego 2014, 22:32:24 czas Polski »
Zapytaj Mily 68 on kupował w markecie Jula chyba jeszcze tańszą niż Proma

Offline MarcinW

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #40 dnia: 01 Lutego 2014, 22:42:21 czas Polski »
Makita 2012 NBX to TYLKO grubościówka, podobnie jak Metabo DH330. nie posiadają opcji strugania/wyrównywania tylko strugają materiał na grubość

a może dasz radę skorzystać z oferty specjalnej na Hammera A3 26? Drogi, ale to już naprawdę bardzo dobra maszyna!

Offline studio tata

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #41 dnia: 01 Lutego 2014, 22:57:54 czas Polski »
proma duuuuzo lepsza , maja tez powystawowa , koniecznie taka z linku
Na haslo Dom i drewno masz tez znizke w felderze
ale to jeszcze drozej ,
reszte sobie daruj
dwie rzeczy w warsztacie musisz miec silidne   dobre pilarka i strugarko grubosciowke
reszte mozna wymieniac , kombinowac i cudowac

mily68

  • Gość
Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #42 dnia: 01 Lutego 2014, 23:03:44 czas Polski »
Krist - moja wyrówniarko-grubościówka z Juli to sprzęt amatorski. Jakby koleżanka pytała o maszyny klasy Dedry to powiedziałbym, że moja jest sporo lepsza ale jej chyba chodzi o sprzęt z trochę wyższej półki.

Offline Ana

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #43 dnia: 01 Lutego 2014, 23:41:01 czas Polski »
No dobrze, sprawa ma się tak, że mam budżet 20 tys, a muszę wyposażyć praktycznie cały warsztat od podstaw. Mam jedynie parę elektronarzędzi (strug elektryczny, wyrzynarkę, szlifierkę taśmową). Gościnnie mam też akumulatorową wiertarko-wkrętarkę metabo, ale ona zostanie w domu, więc też muszę kupić nową. Do tego trochę narzędzi ręcznych, część z nich z pchlich targów - do renowacji - czytam jak to zrobić (strug, dłuta, ściski żeliwne do wyczyszczenia).

Muszę kupić porządny stół stolarski (znalazłam na dluta.pl), a z maszyn myślałam o grubościówko-strugarce, pile ukośnicy, 2-biegowej wyrzynarce stołowej (jestem zdecydowana na proxxon) - będę dużo wycinać precyzyjnych rzeczy. Do tego tokarka, szlifierka stołowa, wiertarka stołowa, dobry odkurzacz, frezarka górnowrzecionowa, ręczne narzędzia (dłuta, strugi, dłuta tokarskie)...do pracy potrzebny mi będzie też laptop/tablet plus oprogramowanie.

I na prawdę ciężko jest się zmieścić w tej kwocie :( Nie wiem z czego mogłabym zrezygnować, a lista się wydłuża. Jeśli zdecyduję się na grubościówko-strugarkę i ukośnicę po 5 tys/szt, to na resztę zostaje mi jakieś 7, max. 8 tys. Sam stół i wyrzynarka to będą ponad 4 tys.
Jestem w kropce...

Dodam, że nie jestem stolarzem i nie będę robić mebli ani nic wielkogabarytowego, to będzie galanteria drzewna, czasem jakaś prosta półka (kubiki), stołek...

Co o tym myślicie, na co postawić? Już sama nie wiem czy idę w dobrym kierunku...

PS. Czy nie powinna tego posta przenieść do innego wątku? Chyba trochę off top już...


EDIT: powiedzcie mi, dlaczego wszędzie uparcie opisują ten model PROMY jako strugarko-grubościówkę?

http://toolsprofi.pl/index.php?p1164,proma-strugarko-grubosciowka-hp-200-1-5-kw-230v
« Ostatnia zmiana: 01 Lutego 2014, 23:52:02 czas Polski wysłana przez Ana »
Robię to co kocham, kocham to co robię

Offline Ana

Odp: Strugarko-grubościowka
« Odpowiedź #44 dnia: 01 Lutego 2014, 23:55:38 czas Polski »
Dałam ciała...myślałam o Promie, a chodziło przecież o MAKITĘ, to o niej była mowa, że to tylko grubościówka...mój błąd...
Robię to co kocham, kocham to co robię