Uzywam , malego hamera od roku , duzy ciezar lawosc wymiany ostrzy , w opcji jest wal silent power
u znajomego korzyslalem z promy , lekka ze mozna samemu po warsztacie ciagac razem z deska obrabiana , koledzie dopiero druga dzialala znosnie po zakupie . Pierwsza zostala odeslana trwala reklamacja ze dwa miesiace , zanim druga zostala wyslana . PIrewsza strugala deski w luk .
Mam kolege ktory kupil bulgarska stomane , ze niby nie chinska , bujal sie z justowaniem blatow chyba z pol roku zanim zaczela strugac porzadnie
teraz jeszcze go wzdryga gdy ma wymieniac ostrza do ostrzenia
Hamerek dziala, zadnych klopotow , wymiana ostrzy prosta , ciezki ze bez wozka transportoego nie da rady ruszyc cichy silnik , co prawda jednofazowy , ale indukcyjny ,
Ktos powie ze chwale a sprzedaje , a ja mowie ze nastepny bedzie tez hamer tylko wiekszy
mam teraz kase i wiem ze bedzie wykorzystany potencjal wiekszej , to ma sens
nie ma sensu kupowac mszyny na wyrost , ale tez jak czlowiek nie ma mechanika w rodzinie taniej chinskiej produkcji