06 Lipca 2026, 17:08:41 czas Polski

Autor Wątek: Nie mieszczą mi się schody  (Przeczytany 8152 razy)

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #15 dnia: 10 Lutego 2016, 22:47:41 czas Polski »
Krzysiek, co do zmian to jeśli chodzi o schody, projekt domu przewiduje drewniane wg. Indywidualnego projektu. Więc mam wolną rękę.  Jeśli chodzi o zmiany ścianek działowych to kierownik budowy również daje mi wolną rękę w granicach rozsądku. Kobieta jest wporzadku.
Tomek miał rację. Pierwszy bieg ma 290 cm. A to za sprawą przedłużenia ściany nośnej .  W sumie nawet mi się podoba taka opcja.
Jeszcze pytanie do doświadczonych.  Lać betonowe czy robić drewniane? Jak uważacie?
« Ostatnia zmiana: 10 Lutego 2016, 22:50:54 czas Polski wysłana przez akwa-stolarz »

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #16 dnia: 10 Lutego 2016, 23:07:59 czas Polski »
Ja mam betonowe, ale są schowane i pod nimi jest skladzik. Do tego są bardziej ciche niż drewniane. Ale drewniane są ładniejsze.  Można jeszcze zrobić drewniane stopnie na metalowej konstrukcji.  Znajomi tak mają I wyglądają ładnie.
Rada ode mnie żebyś od razu pomyślał jaka poręcz Ci pasuje.

krzysiek

  • Gość
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Lutego 2016, 01:45:46 czas Polski »
Krzysiek, co do zmian to jeśli chodzi o schody, projekt domu przewiduje drewniane wg. Indywidualnego projektu. Więc mam wolną rękę.  Jeśli chodzi o zmiany ścianek działowych to kierownik budowy również daje mi wolną rękę w granicach rozsądku.
Nie jestem pewny czy masz do końca wolną rękę . Indywidualizacja projektu nie dotyczy zmiany ilości i kierunku biegów. Nawet ten indywidualny projekt schodów chyba powinieneś mieć i to zrobiony i podpisany przez projektanta przynajmniej w zakresie ilości stopni , układu biegów i konstrukcji nośnej. Stanowisko kierownika budowy też nie jest tak do końca wiążące.
Piszę to w kontekście ubezpieczenia i odpowiedzialności Ubezpieczyciela za szkody. Parę lat pracowałem w Ubezpieczeniach i wiem ,że później jak przyjdzie do szkody to likwidatorzy ( ja nim nie byłem ale znam procedury) skrupulatnie sprawdzają czy budynek został wykonany zgodnie z obowiązującymi przepisami , procedurami i projektem i czy zmiany w projekcie zostały naniesione w sposób formalny. Wszelkie niesformalizowane  odstępstwa od projektu mogą być powodem do zmniejszenia lub odmowy wypłaty odszkodowania. I co będziesz się potem włóczyć po sądach, oni mają cwanych prawników i szukają tylko pretekstu żeby wyrolować właściciela polisy.
Ale ta uwaga była tak na marginesie. Generalnie to chyba Twój problem znalazł wyjaśnienie :D
Pozdrawiam.

Offline mk_kosa

Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Lutego 2016, 09:49:27 czas Polski »
Schody w salonie to mebel - "walcz" o drewniane!

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #19 dnia: 11 Lutego 2016, 10:01:23 czas Polski »
Można zrobić schody biegnące jedną  stroną po ścianie ( wchodzące w nią ) a drugą stroną podwieszone stopnie  na prętach do sufitu . Jest to wizualnie bardzo lekka konstrukcja bez  wszelkich  słupów wang itp od  spodu.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #20 dnia: 11 Lutego 2016, 10:38:11 czas Polski »
Pozwolenie na budowę mam, ktoś ten projekt w urzędzie wertował,  pytałem kierownika budowy który jednocześnie robił mi adaptację.  Wprowadziliśmy ważniejsze zmiany na czerwono. Resztę zmian powiedziała mi, że nie trzeba wprowadzać.  To samo ze schodami. Nikt nic nie pytał o projekt schodów. Nie wiem jak to się będzie potem miało do ubezpieczenia domu, ale według kierownika budowy a zarazem adaptatora,  jest wszystko zgodnie z prawem. 
Myślisz że powinienem się dopytać?
Też jestem za drewnianymi schodami, jednak betonowe mają ten plus że są wcześniej zrobione i już można na górę biegać z materiałami, a tak to musiałbym robić tymczasowe.  Kwestia do rozważenia.
Pozdrawiam

Offline robson

Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #21 dnia: 11 Lutego 2016, 10:42:51 czas Polski »
Tomek a jaką balustradę byś zaproponował na pierwszym biegu?

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #22 dnia: 11 Lutego 2016, 11:17:38 czas Polski »
Jeśli zrobisz drewniane na metalowym stelażu możesz jest używać w wersji tymczasowej. Znaczy się robisz stelaż na wcześniejszym etapie budowy, tymczasowe stopnie robisz z desek budowalnych ktore zostaną a wszystko robisz na gotowo pod koniec wykończenia.

krzysiek

  • Gość
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #23 dnia: 11 Lutego 2016, 11:28:51 czas Polski »
Myślisz że powinienem się dopytać?
Myślę ,że tak . Im więcej będziesz wiedział tym mniej kłopotów w przyszłości.
Prawda jest też taka ,że od czasów mojej budowy trochę przepisy się zmieniły więc moje posty mogą być za bardzo asekuracyjne, ale jeśli chodzi o ubezpieczenia to na pewno nie. Na nich trzeba zawsze uważać :) ;D
Jeśli chodzi o schody tymczasowe to wydaje mi się ,że propozycja krzyśka_z jest bardzo sensowna. Ja w czasie budowy miałem schody dwubiegowe (z podestem podpartym na czterech słupach) z desek budowlanych a stopnie to były kantówki przybite co 20cm   
Pozdrawiam 

Offline Arek15

Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #24 dnia: 11 Lutego 2016, 11:44:02 czas Polski »
ja jestem na etapie kupna projektu- do większości dostajesz zgodę na zmiany podpisaną przez autora projektu- tylko nie wiem co oznaczają zmiany?po południu bede szukał info na ten temat to wkleję tu

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #25 dnia: 11 Lutego 2016, 12:03:54 czas Polski »
Dużo Krzyśków na forum, widać ~30 lat temu to było popularne imie :)  Jakbym wiedział to bym wymyślił innego nicka.

@akwa - wiem, że projektu  już nie zmienisz ale zrób wszystko żeby stopnice były jak najszersze wysokość stopnia jak najniższa i żeby ten kawałek zabiegowy był jak najmniejszy. Moim zdaniem wygoda schodów jest bardzo ważna i wpływa na wygodę całego domu.
Moje mają 16 cm wysokości i chętnie bym je jeszcze obniżył. Zeby trochę odjąć z wysokości zrobiłem jeden schodek wychodziący poza linię ściany i drugi wchodziący w korytarz na górze. Dzięki temu mam 2 schody więcej niż wynikało z długości wnęki. U mnie się sprawdziło, może u Ciebie też się tak da.

I nigdy, przenigdy nie rób schodów kończonych na kant bez fazy. Moja małżonka się na takie uparła i teraz jak źle się stanie to boli jak cholera.







Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #26 dnia: 11 Lutego 2016, 12:16:02 czas Polski »
Moje mają 16 cm wysokości i chętnie bym je jeszcze obniżył.

Przesadzasz z tym obniżeniem , stopnie powinny mieć  proporcje

Robson-   poręcz -jaki typ chodów masz na myśli?

Offline robson

Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #27 dnia: 11 Lutego 2016, 12:24:24 czas Polski »
Można zrobić schody biegnące jedną  stroną po ścianie ( wchodzące w nią )
Tomek chodziło mi o to co napisałeś wcześniej

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #28 dnia: 11 Lutego 2016, 12:33:58 czas Polski »
Poręcz po ścianie  płaska , albo pochwyt " np. nerka"

krzysiek_z

  • Gość
Odp: Nie mieszczą mi się schody
« Odpowiedź #29 dnia: 11 Lutego 2016, 13:16:32 czas Polski »


Cytat: tomekz link=topic=5035.msg64986#msg64986

Przesadzasz z tym obniżeniem , stopnie powinny mieć  proporcje
[/quote

Nie przesadzam tylko wyrażam swoje subiektywne zdanie. Jedni wolą ładnie,  inni wygodnie a jeszcze inni tanio ☺