Dobrzy ludzie pomóżcie

Podjąłem wyzwanie - będę robił prototyp drzwi wewnątrzlokalowych ramowo - płycinowych z sosny.
Szukam obłogu sosnowego 3 - 4 mm grubego na ok. 11 cm szerokiego. Wszędzie albo odbiór osobisty albo trzeba wziąć na 1000 par drzwi (wiadomo - problem z małą ilością z racji delikatnej i "dziwniegabarytowej" przesyłki). Fajnie jakby taki obłóg nie był z fladrem. Moja maleńka taśmówka Metabo ma max wys. cięcia ok. 95 mm więc na upartego jakoś taki dwumetrowy kloc bym pociął (choć takich cienkich a długich nigdy jeszcze nie ciąłem).
W związku z problemem zastanawiam się jak zrobić ramiak z litego żeby nie obłogować.
Druga sprawa to samo drewno. Na prototyp chciałem użyć tego co mam czyli starych dech podłogowych. Możecie podpowiedzieć jak poukładać listwy w klejonkę przy robieniu ościeżnicy?
Trzecia sprawa wiąże się z drugą - te deski nie są już suche. Kilkanaście lat leżały w nieczynnej szklarni którą w tym roku rozebrałem. "Tymczasowo" złożyłem je na dworze (jesienią) nie przykryte. Wiem, że już pewno po nich ale w końcu poszłyby na prototyp. Jak myślicie ile mniej więcej będą schnąć w suchym i dobrze ogrzewanym pomieszczeniu? Myślę, że pewnie długo. W związku z tym, że jedyną rzeczą która mnie w tym momencie blokuje jest materiał wymyśliłem coby wykorzystać klejonkę z marketu. Mam z takiej sporo mebli w domu i jakoś nic nie klawiszuje ani się nie rozsycha. Czy to dobry pomysł? Skleiłbym 2 x 18 mm czyli uzyskałbym 36mm. Trochę mało, prawda? Obłóg by się przydał. Myślałem też nad "stolarsko - suchą" sosną z tartaku z której zrobiłbym klejonki na ramiak - nie wiem jak by to cenowo wyszło - wtedy kleiłbym z lameli 40 - 42 mm grubych + naddatek na wyrównanie klejonki.
Domyślam się, że któryś pomysł jest "do luftu".
Może ktoś mnie naprowadzi?
PS. Mam małą, chińską wyrówniarkę - nie wiem czy z tarcicy udało by mi się uzyskać płaskie lamele o długości lekko ponad 2 metry na klejonkę - nigdy nie próbowałem.