Pierwsze zadanie za mną - listwy przypodłogowe. Chciałbym się podzielić z Wami wrażeniami użytkowymi ukośnicy Metabo KGS 216M -
http://www.metabo.pl/Katalog-maszyny-do-obrobki-drewna-oraz-pomp-i-hydroforow.23931+M5f422be3209.0.htmlNarzędzie posiada kilka dość charakterystycznych cech.
1. Głowica z tarczą pilarską może być uchylana tylko na lewą stronę. Podczas docinania listew wielokrotnie pojawiła się potrzeba, aby głowicę pochylić również w drugą stronę.
2. Stół posiada możliwość mocowania materiału zarówno po lewej jak i prawej stronie względem linii cięcia. Mocowanie odbywa się za pomocą specjalnych ścisków, które można ustawić pionowo bądź poziomo względem ciętego materiału. Ze względu na szerokość listwy jej unieruchomienie mogło odbywać się wyłącznie przez umieszczenie zacisku w pozycji pionowej. Praktyka pokazała, że podczas cięcia prostopadłego materiał może zostać zablokowany wyłącznie po lewej stronie, a przy cięciu pod kątem 45 stopni, po prawej. Przy czym, uchylona głowica może zawadzać o umieszczony po prawej stronie ścisk.
3. Ustawienie kąta pochyłu głowicy. Korzystałem z kątów 90 i 45, oczywiście po wcześniejszym ich sprawdzeniu kątomierzem. Jednak gdybym musiał ustawić inny to musiałbym wykazać się cierpliwością, gdyż niewielki ruch na skali jest odwzorowywany znacznym odchyłem głowicy.
4. No i najlepsze, odsysanie pyłu. Bez wnikania w szczegóły. Miejsce zamocowania rury do odkurzacza lub innego rodzaju odciągu sprawia, że część pyłu trafia we właściwe miejsce, a pozostała gdzie popadnie. W mojej ocenie skuteczność odciągu nie przekracza 50%.
Cechy z pkt. 2, 3, 4 to w moim przekonaniu efekt nadmiernego minimalizmu. Skupiłem się na tym, co mi w tym urządzeniu przeszkadza i co w moim przekonaniu nie przysparza prestiżu producentowi. Niemniej, jako amator, akceptuję wymienione niedoskonałości. Generalnie jestem zadowolony z zakupu.