Wczoraj zabrakło mi brzegu do oklejania więc wybrałem się do lokalnego składu meblarskiego i z ciekawości zapytałem się o ceny płyt i formatowania. Przeraziłem się bo bardzo przepłaciłem tydzień temu w innym sklepie. Dla porównania, w jednym składzie cała płyta kosztowała 240zł a formatki po 4,5zł/szt., natomiast w drugim centrum meblarskim 160zł za płytę i po 3,2zł/szt formatki. Niesamowita rozbieżność, szkoda że do tego sklepu nie trafiłem za pierwszym razem. Dodam jeszcze że w tym droższym punkcie trzeba bylo kupować całą płytę lub połówkę, a w tym tańszym zamawia sie elementy ile się chce i płaci się tylko za powierzchnię formatki. A jak zamówi się tyle formatek że prawie cała płyta zejdzie to odpady dają za darmo, nie liczą ich. Pierwszy raz spotkałem się z takim podejściem.