20 Maja 2026, 19:41:17 czas Polski

Autor Wątek: Zakup drugiego struga  (Przeczytany 4965 razy)

Offline Arek15

Odp: Zakup drugiego struga
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Lutego 2016, 17:21:28 czas Polski »
nie używałem nigdy struga z frezowaną stopą- naprawdę czujesz aż taką różnicę w pracy?przecież tym i tym trzeba się namachać - a jak dobrze strug przygotowany to nie jest aż tak ciężko-  ciekawe czy da się jakoś zobrazować różnicę między dwoma stopami- nie myślałeś o jakimś porównaniu ?

Klo

  • Gość
Odp: Zakup drugiego struga
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Lutego 2016, 17:36:22 czas Polski »
Tak. Czuję różnicę.
Masz rację, że strugiem trzeba się namachać, ale - jak zapewne wiesz, lżej macha się, gdy nóż jest ostry, a stopa posmarowana.
Tak samo z machaniem strugiem ze stopą gładką i frezowaną.
Pierwsza rzecz, to tarcie. Po to smarujemy stopy strugów. Frezowana stopa stawia mniejszy opór.
Druga (i tu trochę może filozoficznie pojadę, gdyż pewności nie mam), to podciśnienie, które tworzy się pomiędzy stopą a drewnem.


Offline Arek15

Odp: Zakup drugiego struga
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Lutego 2016, 19:57:07 czas Polski »
mniesza powierzchni to mniej tarcia -zrozumiałe ale te rowki nie przechodzą przez całą płaszczyznę i one tworzą "przyssawkę" i  to chyba ciężej przesunąć coś jak jest przyssane- tak na chłopski rozum-co do smarowania prawda lżej- ale jak dbasz o strug to i samrować nie trzeba- żeliwo ze  starych stanleyów mam wrażenie ze  jest higroskopijne:) szlifowałem stopy struga i nawet pozostawiony na kilka dni potrafi dostać osadu- jak zabezpieczysz po pracy olejem(nie pamiętam nazwy ale wiem że Poul Sellers używa)to nie powinno być problemu, zresztą dawniej sobie ludzie radzili bez "pomocników" i jak możemy usłyszeć w samych swoich "Wymyślili te durackie maszyny, bo siły w ręcach nie mieli!":) muszę dostać strug z rowkami i się przekonać bo mi nie przetłumaczysz:)

Klo

  • Gość
Odp: Zakup drugiego struga
« Odpowiedź #18 dnia: 27 Lutego 2016, 20:06:08 czas Polski »
muszę dostać strug z rowkami i się przekonać bo mi nie przetłumaczysz:)
W takim razie nie będę próbował. ;)  :P :)

Offline Arek15

Odp: Zakup drugiego struga
« Odpowiedź #19 dnia: 27 Lutego 2016, 20:13:10 czas Polski »
jak jesteś z podkarpacia to wpadnę na wióra:)to bym się przekonał bo trudno dostać strug z rowkami

krzysiek

  • Gość
Odp: Zakup drugiego struga
« Odpowiedź #20 dnia: 27 Lutego 2016, 20:28:08 czas Polski »
- jak zabezpieczysz po pracy olejem(nie pamiętam nazwy ale wiem że Poul Sellers używa)to nie powinno być problemu

Olej wazelinowy. Bardzo dobrze zabezpiecza , po naoliwieniu trzeba przetrzeć szmatką ,żeby usunąć nadmiar. W mokrych warunkach bretońskich ( już 4 miesiąc pada i końca nie widać ) sprawdza się doskonale a  myślę ,że i w polskich również.
Ale jeden warunek po struganiu trzeba odnowić warstwę. Do smarowania stopy przed struganiem czasem stosuję też wosk pszczeli starcza na dłużej, bo olej wazelinowy który też czasem stosuję do smarowania dość szybko się wyciera. Takie są moje doświadczenia.

Offline Kali

Odp: Zakup drugiego struga
« Odpowiedź #21 dnia: 23 Marca 2016, 10:52:43 czas Polski »
Stanąłem przed wyborem 7 czy 6 baileya. Potrzebuje szybkiej odpowiedzi czy 6 zastąpi mi sputnika? 10 cm różnicy w długości stopy to niby nie dużo, ale jednak...

Offline Henry

Odp: Zakup drugiego struga
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Marca 2016, 11:09:27 czas Polski »
6 to praktycznie jest spustnik - i tak jest wystarczająco długi i ciężki. Te 10cm prawie nic nie zmieni. Żaden z nich sam nie zrobi prostej krawędzi i będziesz musiał uważać przy struganiu i kontrolować efekty. Mi 6'tka wystarcza.

mily68

  • Gość
Odp: Zakup drugiego struga
« Odpowiedź #23 dnia: 23 Marca 2016, 23:16:45 czas Polski »
Co do strugów ze żłobkowaną stopą to mam No. 3, No. 4 i No. 6 i faktycznie pracuje się nimi nieco lżej. Ogólnie potwierdzam to co Klo napisał.
Żeby nie było mam też strugi z gładką stopą i na początku pracy przy ostrych nożach nie ma większej różnicy. Inaczej jest jak już się trochę zmęczę...