Tak. Czuję różnicę.
Masz rację, że strugiem trzeba się namachać, ale - jak zapewne wiesz, lżej macha się, gdy nóż jest ostry, a stopa posmarowana.
Tak samo z machaniem strugiem ze stopą gładką i frezowaną.
Pierwsza rzecz, to tarcie. Po to smarujemy stopy strugów. Frezowana stopa stawia mniejszy opór.
Druga (i tu trochę może filozoficznie pojadę, gdyż pewności nie mam), to podciśnienie, które tworzy się pomiędzy stopą a drewnem.