Kupiłem w sobotę tego Meeca 2000 W i przy pierwszym odpaleniu pojawił się problem z regulacją grubości skrawania. Fabrycznie ustawiona była na jakieś 12 cm grubości. Przepuściłem przez nią calową deseczkę szerokości 20 cm i pięknie ją zrobiła. Potem kręcę korbką by przepuścić kawałek deski boazeryjnej o grubości 16 mm i zonk. Coś chrupnęło coś pryknęło i tylko prawa strona idzie w dół...Przewróciłem na bok i patrzę a tam wałek zazębia się tylko z prawym kołem zębatym. Wyrównałem, ustawiłem tak by kręciły się dwie strony i jadę w górę. Poszło równo - obie strony. Potem w dól i chrup, znów jedzie tylko prawa strona. Godzinę ustawiałem, kombinowałem i nic z tego nie wyszło. Cały czas przy obniżaniu jedzie w dól tylko prawa strona.
Miał ktoś podobny problem i czy można to jakoś samemu ogarnąć? A może nie warto i od razu oddać maszynkę do Juli na gwarancję? 10 minut nawet nie pochodziła

Załączam foto tego wałka z zębatkami na końcach.
Wygląda to tak, jak by ten element był trochę za krótki i dlatego nie zazębia z dwóch stron. Ale mogę się mylić bo w takich kwestiach raczej lajkonikiem jestem. Zatem proszę o pomoc osoby bardziej zorientowane...